Dermatolog o znamionach: ostrożnie ze słońcem

Warto się cieszyć słońcem, jednak trzeba korzystać z ciepłych dni z rozwagą. Dermatolog dr Elżbieta Kowalska-Olędzka podczas „Warsztatów Piękna” w stołecznej lecznicy Melitus ostrzegała przed możliwymi negatywnymi skutkami nadużywania kąpieli słonecznych oraz opowiadała o prewencji nowotworów skóry.

Trzeba na wstępie przypomnieć, że promieniowanie słoneczne (UVA i UVB) wcale nie jest z definicji szkodliwe. Ma też pozytywny wpływ na skórę. Jak wyjaśnia dr hab. n. med. Elżbieta Kowalska-Olędzka do jego działań pozytywnych zaliczamy syntezę witaminy D3 w skórze oraz możliwości światłolecznictwa.

Problematyczne są natomiast skutki uboczne przedawkowania promieniowania UVA i UVB. Lekarz tłumaczy, że dzielimy je na na natychmiastowe i są to oparzenia słoneczne, immunosupresja (także opalenizna) oraz przewlekłe, czyli fotokancerogeneza i fotostarzenie.

Strach przed nowotworem

Jak informuje dr Elżbieta Kowalska-Olędzka są nowotwory skóry, które mogą rozwijać się pod wpływem światła słonecznego. Należą do nich m. in. rak podstawnokomórkowy, rak kolczystokomórkowy oraz czerniak złośliwy.

Lekarz zwraca uwagę na dodatkowe czynniki, które zwiększają ryzyko zachorowania na czerniaka złośliwego, który jest bardzo niebezpiecznym nowotworem. Bardziej narażone są osoby o jasnej skórze (tzw. 1-2 fototyp). Istotne jest też występowanie czerniaka u członków rodziny. Bardziej narażone są również osoby, posiadające np. duże znamiona wrodzone, czy liczne znamiona nabyte.

Z kolei do środowiskowych czynników, podwyższających ryzyko zachorowania na czerniaka należą m. in.: wieloletnia (np. zawodowa) ekspozycja na UV, częste intensywne naświetlania (np. na wakacjach), korzystanie z solarium, oparzenia słoneczne w dzieciństwie, czy leczenie immunosupresyjne.

Warto się przebadać

Według dr Elżbiety Kowalskiej-Olędzkiej standardem postępowania w profilaktyce przeciwnowotworowej, dotyczącej skóry, jest coroczna kontrola znamion barwnikowych. Jak tłumaczy lekarz polega ona na obejrzeniu przez dermatologa wszystkich znamion na skórze pacjenta.

Jak informuje dr Elżbieta Kowalska-Olędzka w przypadku zmian podejrzanych, lekarz decyduje o krótkoterminowej kontroli dermoskopowej (po 12 tygodniach). Dermatolog dodaje, że na badanie dermoskopowe nie powinno się zgłaszać tuż po lecie, kiedy skóra jest opalona.

Bardziej zaawansowaną techniką oceny znamion jest wideodermoskopia. To metoda, polegająca na oglądaniu znamion poprzez specjalną kamerę, umożliwiającą uzyskanie powiększenia do 70 razy. Sprzęt taki pozwala również na archiwizację przebiegu badań w komputerze. – W wideodermoskopie oglądane są tylko wybrane znamiona, kwalifikowane po badaniu dermoskopowym – wyjaśnia lekarka.

Znamiona można usunąć

Dermatolog może zalecić chirurgiczne usunięcie zmiany. Jak tłumaczy dr Elżbieta Kowalska-Olędzka w przypadku znamion barwnikowych, tzw. pieprzyków metodą  jest usunięcie chirurgiczne w znieczuleniu miejscowym.

Lekarka podkreśla, że usunięte znamię musi być zawsze zbadane histopatologicznie, czyli ocenione pod mikroskopem. Dodaje, że po zabiegu usunięcia takiej zmiany skórnej na ogół szwy są usuwane po około 7-10 dniach. Podkreśla jednocześnie, że znamion barwnikowych nie wolno usuwać laserem, krioterapią, czy elektrokoagulacją.

Dodaje, że dzięki dermoskopii obecnie nie usuwa się znamion ,”profilaktycznie” np. z miejsc drażnionych odzieżą lub urażonych. – Dzięki temu unikamy niepotrzebnych zabiegów chirurgicznych i blizn.

Rzuć okiem na swoją skórę

Profilaktyczne badanie skóry, przeprowadzane przez lekarza, powinno być wykonywane raz do roku, natomiast pacjent może również sam kontrolować stan skóry, w szczególności swoje znamiona. Według dr Elżbiety Kowalskiej-Olędzkiej kluczowa jest ocena pięciu cech: symetrii, granic, koloru, wielkości i ewolucji.

Zwracamy uwagę na symetrię zmian, czy granica znamienia jest równa – tłumaczy dermatolog i dodaje, że ważna jest także wielkość znamion i kolor. – Im więcej barw w obrębie jednego zamienia, tym jest ono bardziej podejrzane – ostrzega. Ostatnią cechą, na którą lekarz radzi zwracać uwagę jest ewolucja zmiany (sprawdzenie, czy znamię jakoś się zmienia).

Obecność wymienionych cech jest powodem, aby zgłosić się do lekarza – uważa dr Elżbieta Kowalska-Olędzka.

 

Źródło: Melitus, rynekestetyczny.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Lekarze o laserowym odmładzaniu i kosmetyczkach ze strzykawkami

Metody wykorzystania laserów w terapiach anti-aging były głównym tematem XIII Konferencji Naukowo-Szkoleniowej Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging (PTMEiAA) 7 i 8 czerwca. Poruszono też...

Zamknij