OLLIE – szkolenia z medycyny estetycznej

Kluczem do sukcesu gabinetu medycyny estetycznej jest doświadczenie lekarza. A gdzie je zdobyć? Na szkoleniach w centrum szkoleniowym OLLIE. Firma kładzie nacisk na praktyczny aspekt szkoleń. Jako pierwsza w Polsce wdrożyła zasadę: „75 proc. praktyki, 25 proc. teorii”.  Rozmawiamy z Oliwią Bożek, Business Managerem centrum szkoleniowego OLLIE

Oliwia Bożek Fot. OLLIE

– Co oferuje lekarzom centrum szkoleniowe OLLIE?

Oliwia Bożek: – Dysponujemy najszerszą ofertą szkoleń z medycyny estetycznej. Organizujemy kursy nawet z tych zabiegów, które w polskich gabinetach są nowością, jak  lipotransfer, stymulatory kolagenu czy ginekologia estetyczna. Wszystko po to, aby zapewnić lekarzom i pacjentom dostęp do najnowszych osiągnięć medycyny estetycznej.

Programy kursów OLLIE to gwarancja najwyższej jakości szkoleń i zabiegów na każdym poziomie zaawansowania. W przypadku kursów typu „master class” grupa szkoleniowa jest niewielka, co pozwala na lepszy kontakt z wykładowcą. W OLLIE chcemy być partnerem dla każdego lekarza, dlatego wykraczamy poza podstawowe ramy szkoleń.

– Co wyróżnia OLLIE na tle konkurencji?

– W szkoleniach biorą udział tylko lekarze i stomatolodzy z pełnym prawem wykonywania zawodu. Jesteśmy jedną z niewielu firm, która nie szkoli ani kosmetyczek, ani kosmetologów. Poza tym podchodzimy do szkoleń kompleksowo.

Oferta OLLIE jest dopasowana do potrzeb lekarzy i wymagań rynku. Dzięki temu oferujemy unikalne szkolenia zarówno dla lekarzy rozpoczynających przygodę z medycyną estetyczną, jak i tych, którzy chcą pogłębić posiadaną wiedzę.

– Kim są wykładowcy OLLIE?

– Przywiązujemy ogromną wagę do wyboru najlepszych ekspertów z zakresu medycyny estetycznej. Wszyscy wykładowcy OLLIE mają bogate doświadczenie zawodowe i dydaktyczne.

Szkolenia są wpisane do rejestru szkoleń Okręgowej Izby Lekarskiej (OIL) i objęte punktami edukacyjnymi – to również nas wyróżnia.

Zajęcia odbywają się w kameralnych grupach (3–7 osób), a uczestnicy mają do dyspozycji wiele pacjentek (nawet do 30 modelek na jeden kurs) w różnym wieku i z różnymi problemami estetycznymi.

– Jakie szkolenia oferuje OLLIE?

– Jako pierwsza firma w Polsce wprowadziliśmy cieszące się dużym powodzeniem szkolenie „Podstawy medycyny estetycznej”, które łączy toksynę botulinową, kwas hialuronowy i peelingi chemiczne. W naszej ofercie znajdują się też kompleksowe szkolenia z toksyny botulinowej i kwasu hialuronowego na różnych poziomach zaawansowania.

Oferujemy kursy z mezoterapii, osocza PRP i fibryny bogatopłytkowej, a także laseroterapii, sprzętu medycznego i lipolizy iniekcyjnej. Organizujemy specjalistyczne szkolenia z ginekologii estetycznej, lipotransferu, stymulatorów kolagenu (w tym Linerase), a od niedawna również HIFU, plazmy i przeszczepu włosów.

Ponadto prowadzimy kursy „Powikłania i trudne przypadki” oraz „Warsztaty doszkalające dla zaawansowanych – mix zabiegów”, które powstały z inicjatywy samych lekarzy. Wiele z tych kursów można znaleźć tylko w OLLIE.

– Jakie są opinie uczestników o szkoleniach OLLIE?

– Lekarze doceniają nie tylko profesjonalizm i wiedzę wykładowców, ale również atmosferę panującą podczas szkoleń. Dla naszych uczestników niezwykle ważne jest to, że wykładowcy kładą tak duży nacisk na praktykę. To wszystko sprawia, że chętnie wracają do OLLIE na kolejne szkolenia i polecają je innym lekarzom.

Doktor Krzysztof Kwela Fot. OLLIE

Lek. med. Krzysztof Kwela: „Jestem urologiem i chirurgiem ogólnym z 20-letnim stażem. Od kilku lat prowadzę własny gabinet medycyny estetycznej. Podstawą jego rozwoju jest wprowadzanie nowych zabiegów. Dzięki temu zyskuję nowych pacjentów i buduję lojalność dotychczasowych. Dziś wiem, że doświadczenie i poszerzanie wiedzy to podstawa sukcesu w moim zawodzie.  Dzięki szkoleniem w OLLIE jestem na bieżąco z nowościami w medycynie estetycznej i mogę oferować pacjentom wiele zróżnicowanych zabiegów. I polecam OLLIE innym lekarzom.”

Artykuł sponsorowany

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Face lifting niekoniecznie skalpelem

Często zabiegi, które dotychczas wykonywaliśmy, takie jak „botoks”, czy wypełniacze, nie są już wystarczające, a operacja plastyczna jest ostatecznością, po którą nie chcemy sięgać z...

Zamknij