Panowie zainteresowani dbaniem o siebie

Możliwe, że ponad połowa mężczyzn w Polsce interesuje się zabiegami estetycznymi. Tak by wynikało z ankiety, którą przeprowadził w 2016 r. portal Wirtualna Klinika. Coraz więcej lekarzy, zajmujących się medycyną estetyczną sygnalizuje, że do ich gabinetów trafiają już nie tylko kobiety, ale też coraz więcej panów.

Obserwujemy coraz większą liczbę mężczyzn zainteresowanych zabiegami estetycznymi. Odkrywają, że dbanie o siebie nie oznacza sztuczności, ani niemęskich efektów – mówił dr Michał Kaniowski z Wrocławia, podczas konferencji prasowej zorganizowanej przez firmę ITP (właściciela marki Neauvia).

Podobne spostrzeżenia miał dr Paweł Kubik z Gdyni: – Mężczyźni dbający o siebie, uprawiający sport, korzystający z kosmetyków na ciało korzystają również z wypełniaczy – zauważył.

Moim pacjentom najbardziej doskwierają objawy związane ze zmarszczkami mimicznymi lub tymi wynikającymi z działania grawitacji – mówił o mężczyznach w swoim gabinecie dr Piotr Zawodny ze Szczecina i dodawał, że chodzi np. o tzw. lwie zmarszczki, „kurze łapki” przy oczach, mocno zarysowane bruzdy nosowo-wargowe oraz zmiany w obrębie nosa i brody.

Jak tłumaczył męska skóra ma swoje cechy charakterystyczne. Przede wszystkim jest średnio o około 25 proc. grubsza niż skóra kobiety, dlatego potrzebuje specyficznego traktowania.

Połowa myśli, 1/3 korzysta

Czy panowie rzeczywiści ruszyli do gabinetów estetycznych? Portal Wirtualna Klinika we współpracy z marką Neauvia postanowił to sprawdzić. Stąd pomysł na ankietę. Przeprowadzono ją w maju 2016 r. Udział wzięły w niej 574 osoby, w tym 38 proc. stanowili mężczyźni, a resztę panie, które miały wypowiedzieć się na temat swoich partnerów.

Okazało się, że 55 proc. panów interesuje się medycyną estetyczną a 27 proc. już korzystało z zabiegów na twarz – głównie pilingów chemicznych (30%), zamykania naczynek (19%) i mezoterapii. Z kolei do korzystania z zabiegów na ciało, głównie z depilacji laserowej, przyznało się 21 proc. pytanych osób.

Większość osób, biorących udział w badaniu nie widzi nic złego w korzystaniu z procedur estetycznych przez mężczyzn. Aż 87 proc. to popiera a tylko 4 proc. twierdzi, że korzystając z nich, panowie tracą na męskości. Trzeba jednak pamiętać, że w ankiecie wzięło udział tylko 38 proc. mężczyzn, natomiast w 62 proc. przypadków wypowiadały się za nich partnerki.

Jak przekonać mężczyznę

Panowie powstrzymują się od zabiegów, kiedy widzą zbyt wysoką cenę oraz ze względu na strach przed nienaturalnym efektem. Poza tym okazuje się, że 12 proc. z nich nie ma pojęcia jakie zabiegi są dostępne.

Jak ich namówić na wizytę w gabinecie? Panów najbardziej przekonują naturalne efekty, które mogą zobaczyć na własne oczy np. u kolegi. Tak stwierdziło 20 proc. ankietowanych. Dla wielu (19 proc.) ważne jest też uświadomienie sobie, że zabieg może skutecznie rozwiązać konkretne problemy skóry, np. bruzdę na czole lub naczynka.

Pomocne może być przekazanie mężczyźnie dokładnej informacji na temat zabiegów. Największy wpływ na decyzję mężczyzny o poddaniu się zabiegowi może mieć ekspert, np. dermatolog lub lekarz medycyny estetycznej (42 proc.), a tuż po nim – żona lub partnerka (26 proc.).

Ponad połowa ankietowanych (57 proc.) twierdzi, że bez problemu przyznałaby się do wykonania zabiegu. Z kolei 19 proc. przyznałoby się do korzystania z zabiegów tylko partnerce (w największym zaufaniu) lub przyjacielowi, aby go zachęcić.

Źródło: rynekestetyczny.pl/Wirtualna Klinika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Flebologia przeciw żylakom

Tylko 23 proc. mężczyzn i 13 proc. kobiet w Polsce nie odczuwa dolegliwości związanych z nogami, które mogą wskazywać na kłopoty z niewydolnością żylną –...

Zamknij