Polacy odkryli jak słońce postarza skórę

Zespół badawczy pod kierownictwem prof. Pawła Surowiaka z Instytutu DermaMed we Wrocławiu odkrył nowe procesy związane ze starzeniem się skóry. Wyniki badań przyjęło już do publikacji międzynarodowe pismo naukowe: Journal of Cosmetic Dermatology.

Polska grupa badawcza pod kierownictwem dr n. med. Pawła Surowiaka prof. nadzw. Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, wiceprezesa Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging odkryła, że w procesie fotostarzenia skóry, czyli starzenia spowodowanego ekspozycją na promienie słoneczne, bierze udział odczyn zapalny. Badanie to może przyczynić się do powstania nowych metod spowalniania procesu fotostarzenia oraz profilaktyki nowotworów skóry.

Journal of Cosmetic Dermatology

Artykuł przyjęty do publikacji. Źródło: Journal of Cosmetic Dermatology

Słońce przyśpiesza starzenie

Jak dowiedział się portal rynekestetyczny.pl pracę prof. Pawła Surowiaka – „Increase in cyclooxygenase-2 (COX-2) expression in keratinocytes and dermal fibroblasts in photoaged skin” – przyjęto do publikacji w Journal of Cosmetic Dermatology. Badania przeprowadzone przez polską grupę badawczą opisały bardzo interesujące zjawisko.

Okazało się, że w ludzkiej skórze notorycznie narażonej na promienie słoneczne pojawia się przewlekły subkliniczny proces zapalny – tłumaczy dziennikarzom portalu rynekestetyczny.pl prof. Paweł Surowiak. Jak dodaje, dotychczas było wiadomo, że po ekspozycji na słońce pojawia się ten proces, który w przypadku nadmiernej ekspozycji jest widoczny gołym okiem – skóra jest zaczerwieniona, czasem obrzęknięta, czy tkliwa.

Tymczasem zespół prof. Surowiaka udowodnił, że pod wpływem promieni słonecznych powstaje w skórze przewlekły proces zapalny, z którego obecności nie zdajemy sobie sprawy. Co więcej proces ten przyczynia się do przyspieszonej degradacji kolagenu w skórze.

Dlatego fotostarzenie, czyli starzenie spowodowane ekspozycją na promienie słoneczne jest procesem przebiegającym dużo szybciej, niż starzenie chronologiczne, czyli to związane z upływem czasu – wyjaśnia nasz rozmówca.

Będą nowe kosmetyki anti-aging?

Lekarz tłumaczy nam istotę odkrycia, które otwiera nowe możliwości dla badań nad starzeniem się skóry i może doprowadzić do opracowania nowych preparatów anti-aging. Najważniejsza jest konstatacja, że pod wpływem promieni słonecznych w ludzkiej skórze pojawia się białko cyklooksygenaza-2 (COX-2). Czym jest COX-2?

To enzym, uczestniczący w produkcji czynników prozapalnych, które są odpowiedzialne za powstawanie bólu, gorączki, obrzęku, zaczerwienienia. To właśnie aktywność COX-2 ulega zahamowaniu, gdy zażywamy popularne leki jak aspiryna, ibuprofen, ketonal, diklofenak – wyjaśnia prof. Paweł Surowiak.

Przypomina jednocześnie o ciekawych rezultatach różnych badań naukowych ostatnich lat. Wynika z nich, że COX-2 może spełniać dużo wyjątkowo niekorzystnych funkcji w naszym organizmie, m.in. bierze udział w powstawaniu nowotworów złośliwych.

Jak tłumaczy nam prof. Paweł Surowiak dzięki jego odkryciu będzie można podjąć badania nad nowymi substancjami cofającymi, bądź hamującymi objawy fotostarzenia skóry. Według niego istnieje duża grupa substancji, w tym naturalnego pochodzenia, które są potencjalnymi kandydatami do stosowania w środkach kosmetycznych.

Mogą wykazywać działanie hamujące aktywność COX-2, a przez to spowalniać proces fotostarzenia – uważa lekarz i podkreśla, że dotychczas nie badano substancji o działaniu przeciwzapalnym w leczeniu i profilaktyce objawów starzenia skóry.

 

Prof. Paweł Surowiak Fot. DermaMed

Prof. Paweł Surowiak Fot. DermaMed

Dr n. med. Paweł Surowiak – jest profesorem nadzwyczajnym Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu oraz członkiem zarządu Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging. Ponadto jest wykładowcą Podyplomowej Szkoły Medycyny Estetycznej Polskiego Towarzystwa Lekarskiego w Warszawie, wiceprzewodniczącym Polskiego Programu Certyfikacji Lekarzy Medycyny Estetycznej oraz szkoleniowcem licznych technik z zakresu medycyny estetycznej – m. in. Botox, kwas hialuronowy (Juvederm, Voluma, Surgiderm), Radiesse. Jego dziełem jest też Instytut DermaMed, jeden z największych we Wrocławiu ośrodków medycyny estetycznej i laseroterapii, posiadający w mieście trzy oddziały (ul. Krzycka 92, ul. Żeromskiego 77, ul. Traugutta 144, www.dermamed.com.pl). Placówka, której współtwórcą jest prof. Paweł Surowiak oferuje usługi z zakresu: medycyny estetycznej (lekarze medycyny estetycznej, absolwenci Podyplomowej Szkoły Medycyny Estetycznej); laseroterapii (skuteczna epilacja Ellipse, usuwanie przebarwień, zamykanie naczyń krwionośnych, termo lifting, lasery frakcyjne, usuwanie blizn, rozstępów, odmładzanie skóry); chirurgii plastycznej (chirurgiczna korekcja powiek, odstających uszu, blizn, nowoczesna forma liposukcji Vaser). W ramach Instytutu DermaMed funkcjonuje również Centrum terapii cellulitu (VelaShape, Endermologie, VelaSmooth).

Daniel Mieczkowski / rynekestetyczny.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Medycyna estetyczna: zabiegi na lato

Latem wiele kobiet ma trochę czasu żeby zadbać o swoją skórę. Wiele z nich pojawia się w gabinetach medycyny estetycznej, szukając sposobów na świeży i...

Zamknij