Princess zmienia się w saypha

Marka wypełniaczy „Princess” firmy Croma Pharma zmienia nazwę na „saypha” – dowiedzieliśmy się podczas konferencji prasowej zorganizowanej pod koniec stycznia w Hotelu Europejskim Warszawie. Co więcej Croma zamierza jeszcze w tym roku wprowadzić na rynek nową markę toksyny botulinowej

Croma-Pharma GmbH, działająca w 70 krajach świata, realizuje plan ujednolicenia różnych marek w ramach swojego portfolio produktów estetycznych. Należąca do linii produktów z kwasem hialuronowym marka „Princess” zostanie stopniowo zamieniona na rynkach międzynarodowych na markę „saypha”.

Jak tłumaczyła podczas konferencji prasowej Katarzyna Potocka, szefowa Croma Polska, dochodzi do rebrandingu w związku z wejściem firmy na rynek amerykański (uzyskanie zatwierdzenia FDA), jak również w związku z przekształceniem z przedsiębiorstwa sprzedającego produkty medyczne w firmę farmaceutyczną. – Jest to dla nas przełomowy krok – mówiła Katarzyna Potocka.

Iwona Langner, Katarzyna Potocka, Paulina Smaszcz-Kurzajewska podczas konferencji saypha w Hotelu Europejskim w Warszawie Fot. Croma Pharma

Wypełniacze i toksyna

Katarzyna Potocka zdradziła, że w czwartym kwartale tego roku Croma będzie wprowadzać na rynek nową markę toksyny botulinowej. – Jest to dla nas ogromna szansa. Staramy się skorzystać z niej najlepiej jak potrafimy – mówiła.

Jak czytamy w komunikacie prasowym konieczność rebrandingu stała się priorytetowa ze względu na trwający proces globalizacji firmy Croma z jednej strony i postępujące procedury zatwierdzania przez FDA toksyny botulinowej firmy Hugel o nazwie Botulax z drugiej.

Firma Croma licencjonowała produkt Botulax od koreańskiego producenta toksyn Hugel Inc. na rynek europejski, a ostatnio założyła spółkę joint venture z Hugel Inc., aby wspólnie opracowywać i dystrybuować wypełniacze na bazie kwasu hialuronowego firmy Croma oraz produkty posiadające chronioną nazwę pochodzenia (PDO) wraz z produktem Botulax w USA, Kanadzie, Australii i Nowej Zelandii.

Znane produkty pod nową nazwą

Na temat rebrandingu wypowiadał się w oficjalnym komunikacie dyrektor zarządzający firmy Croma – Andreas Prinz: – Zamieniając Princess na saypha tak naprawdę realizujemy jednocześnie kilka różnych celów. Przede wszystkim Princess nie jest marką posiadającą możliwość dopuszczenia do obrotu na wszystkich naszych obecnych i przyszłych rynkach. Ponadto saypha jest tożsama z firmą Croma w ujęciu uniwersalnej marki firmowej, wprowadzonej w 2017 roku, z której wykorzystaniem każdy produkt może być udoskonalany i wprowadzany na dowolny rynek na świecie z ujednoliconym wyglądem i poczuciem przynależności do marki – wyjaśniał.

Według niego w trakcie postępującego procesu umiędzynarodowienia, ten ustandaryzowany wizerunek firmy, ukierunkowany na grupę docelową, czyli specjalistów medycznych, staje się absolutnie niezbędny. – Wprowadzając saypha tworzymy silną globalną markę produktu HA Filler, który jest synonimem kompleksowej jakości, niezawodności i skuteczności medycznej – podsumowywał Andreas Prinz.

Katarzyna Potocka podczas styczniowej konferencji prasowej podkreślała, że pod marką saypha kryją się dobrze znane i bezpieczne produkty. – Zapamiętacie Państwo nazwę saipha równie łatwo, jak naszą poprzednią Princess – mówiła.

Założona w 1976 roku austriacka firma rodzinna Croma-Pharma GmbH specjalizuje się w przemysłowej produkcji strzykawek z kwasem hialuronowym do zastosowań z zakresu estetyki medycznej, okulistyki i ortopedii. Obecnie firma zarządza 12 międzynarodowymi firmami handlowymi i dystrybuuje swoje produkty w ponad 70 krajach.

Oprócz szerokiej gamy wypełniaczy, pochodzących z własnego zakładu produkcyjnego, firma Croma sprzedaje na najważniejszych strategicznych rynkach produkty posiadające chronioną nazwę pochodzenia (PDO), system osocza bogatopłytkowego (PRP) i zindywidualizowaną technologię pielęgnacji skóry.

Źródło: rynekestetyczny.pl/Croma Pharma

One Response to Princess zmienia się w saypha

  1. Konna pisze:

    powiększałam usta preparatem saypha. no i efekt WOW. Nic nie przesadzam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Ćwiczenie mięśni i spalanie tłuszczu na leżąco

Na polski rynek trafiła technologia elektromagnetyczna, która potrafi w trakcie jednej sesji wywołać ponad 20 tysięcy niezwykle intensywnych skurczów mięśni. Powoduje to budowanie masy mięśniowej...

Zamknij