Rano przeszczep, nazajutrz spotkanie

Dzięki technologii Smart Graft przeszczep włosów zaczyna przypominać bardziej zabieg, niż bolesną operację z użyciem skalpela – wynika z informacji przekazanych podczas konferencji prasowej poświęconej tej metodzie radzenia sobie z łysieniem. Wystarczy kilkugodzinna procedura by wygrać walkę z wypadającymi włosami na długi czas. Technologia jest już dostępna na polskim rynku

Dr n. med. Marcin Bieńkowski zwrócił uwagę podczas konferencji prasowej, która odbyła się w połowie kwietnia b.r. na statystyki International Society of Hair Restoration Surgery. Wynika z nich, że w starciu z wypadającymi włosami przegrywa 50 procent mężczyzn i 1/3 kobiet przed 50 rokiem życia. – To problem globalny. Polska jest na 8 miejscu wśród łysiejących narodów – informował chirurg. Genetyka, stres, zaburzenia hormonalne, czy nieprawidłowa dieta to główne przyczyny łysienia.

Innowacyjna metoda

Bolesny i uciążliwy proces chirurgicznego przeszczepu włosów ma poważnego konkurenta w technologii małoinwazyjnego pobierania i zaszczepiania pojedynczych mieszków włosowych. Metoda Smart Graft wykorzystuje zautomatyzowany system do procesu ekstrakcji mieszków. Podobnie jak w przypadku innych podobnych technologii, zastosowanie automatyzacji ma na celu zapewnienie jak największej wydajności.

W przypadku SmartGraft nacisk kładziony jest również na jakość włosów przygotowywanych do przeszczepu. Automatyzacja obejmuje pneumatyczne narzędzie do usuwania pojedynczych jednostek włosowych z mieszkami, zamknięty, chłodzony system przechowywania oraz proces przeszczepu w miejsce docelowe.

Pacjentowi nie wycinamy kawałka skóry. Dzięki najnowszej technologii jesteśmy w stanie pobrać mieszki włosów, z których aż 98 procent ma szansę na przeżycie i pełen wzrost. To podstawowa i bardzo ważna informacja. Przecież każdy włos jest na wagę złota – mówił doktor Krzysztof Miracki, szef znanych warszawskich placówek, zajmujących się medycyną estetyczną, podczas konferencji prasowej poświęconej technologii SmartGraft.

Dzięki zastosowaniu specjalnej głowicy jesteśmy w stanie bardzo precyzyjnie pobrać mieszki włosowe tak aby ich nie uszkodzić. Pacjent nie odczuwa żadnego dyskomfortu. Cały proces odbywa się przy znieczuleniu miejscowym. Następnie po nawilżeniu solą fizjologiczną, wzbogaceniu osoczem bogatopłytkowym, mieszki są schładzane do odpowiedniej temperatury, co zapewnia prawie stuprocentową przeżywalność – tłumaczył lekarz.

Zabieg może być wykonywany tylko w placówkach medycznych, posiadających sale zabiegowe lub operacyjne, gwarantujące całkowitą sterylność a obsługą urządzenia mogą zajmować się wykwalifikowani lekarze. – Dbamy o zdrowie i komfort pacjentów, gwarantując im pełne bezpieczeństwo oraz zachowanie najwyższego poziomu jakości świadczonej usługi – zapewniała Katarzyna Nadolna, prezes ITP S.A., dystrybutora wyspecjalizowanego w dostarczaniu opatentowanych technologii medycyny estetycznej w Polsce, w tym urządzenia Smart Graft. (…)

Diagnoza suplementacja i zabieg

Krzysztof Miracki przypominał podczas konferencji prasowej, że zabieg rozpoczyna się od prawidłowej diagnozy. – To jest podstawa do osiągnięcia sukcesu – podkreślał. Dodał, że łysienie plackowate, czy androgenowe może być leczone nową metodą.

Jedynie kiedy łysienie jest spowodowane chorobą autoimmunologiczną i wypadają nawet brwi, włosy pod pachami, to taki zabieg nie ma sensu. Każdy inny rodzaj łysienia nie stanowi przeciwskazania – mówiła dr Ewa Kaniowska, dermatolog, wiceprezes Stowarzyszenia Lekarzy Dermatologów Estetycznych……

Chcesz wiedzieć więcej? Cały artykuł i wiele innych ciekawych tekstów nt. medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej do przeczytania w numerze „Rynku estetycznego”.

Zapraszamy do PRENUMERATY

lub do EMPIKu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Od wypełniaczy do biostymulacji

- Jestem przede wszystkim praktykiem i patrzę na medycynę estetyczną bardziej od strony skuteczności i bezpieczeństwa zabiegów, niż teorii naukowych. Kieruję się własnym doświadczeniem medycznym...

Zamknij