Trudne przypadki w chirurgii plastycznej

Zabieg chirurgii plastycznej to zawsze poważna decyzja. Wcześniej lekarz musi rozpoznać i rozważyć wiele różnorodnych czynników takich jak np. gospodarka hormonalna, krzepliwość krwi, czy indywidualne uwarunkowania psychologiczne pacjenta. Czasami chirurg plastyczny musi odmówić lub operacja powinna być przesunięta w czasie ze względu na stan zdrowia

Maciej Kulicki – Specjalista chirurgi ogólnej i chirurgii plastycznej. Lekarz z wieloletnim doświadczeniem, członek Polskiego Towarzystwa Chirurgii Plastycznej, Rekonstrukcyjnej i Estetycznej. Współpracuje z Mokotowskim Centrum Medycznym Szpitalem Św. Elżbiety w Warszawie oraz Kliniką Chirurgii Plastycznej Dr Szczyt. Od 2005 roku starszy asystent na Oddziale Chirurgii Plastycznej Szpitala im. prof. Witolda Orłowskiego w Warszawie

Jak zauważa doktor Maciej Kulicki, chirurg plastyczny ze Szpitala Św. Elżbiety Mokotowskiego Centrum Medycznego w Warszawie nieuregulowane hormony nie są przeszkodą dla samej operacji, ale mogą powodować podwyższone ryzyko wystąpienia komplikacji, związanych ze znieczuleniem ogólnym. Tymczasem wiele osób, w szczególności kobiet, ma różnego rodzaju problemy hormonalne, z których często nawet nie zdaje sobie sprawy.

To ja mam tarczycę?

Zdaniem doktora Macieja Kulickiego najczęstsza choroba endokrynologiczna w Polsce to wole guzkowe. Jak informuje lekarz choruje na nie około 10 proc. dorosłych oraz 2 proc. dzieci i młodzieży. W dalszej kolejności dysfunkcje tarczycy dotyczą chorych z przewlekłym autoimmunizacyjnym zapaleniem tarczycy (choroba Hashimoto), z których duża grupa jest w stanie niedoczynności tarczycy.

To problemy, które dotykają dziś nawet do 30 proc. osób młodych i w średnim wieku. Zdecydowanie częściej kobiety, niż mężczyzn – mówi chirurg plastyczny ze Szpitala Św. Elżbiety w Warszawie. Jak podkreśla duża część pacjentów nie wie o swoich problemach i dowiaduje się o nich dopiero na pierwszej konsultacji z chirurgiem.

Nawet jeżeli pacjentka nie ma zdiagnozowanej choroby tarczycy, podczas każdej wstępnej konsultacji pytam ją, czy nie zauważyła u siebie tachykardii, czyli przyspieszonego bicia serca, braku energii, czy nagłego wzrostu wagi – opowiada doktor Kulicki. – Jeżeli uda się zdiagnozować problem i stosując odpowiednie leki jesteśmy w stanie uzyskać stabilizację hormonów, to nie jest on przeciwwskazaniem do zabiegu – tłumaczy i dodaje , że wówczas operacja może co najwyżej opóźnić się o kilka tygodni.

Uwaga na zaburzenia krzepliwość krwi

Według doktora Macieja Kulickiego takie zaburzenia to stosunkowo często spotykany problem. Może mieć podłoże genetyczne lub być uwarunkowany takimi banalnymi czynnikami jak stosowanie doustnej antykoncepcji, otyłość, czy palenie papierosów.

Lekarz uważa, że w przypadku ustalenia jednego lub więcej takich czynników ryzyka wystąpienia zaburzeń krzepliwości krwi, lekarz powinien dogłębnie przeanalizować możliwość poddania się przez pacjenta zabiegowi. – Trzeba zalecić całkowite lub przynajmniej czasowe odstawienie antykoncepcji hormonalnej lub jej zmianę, warto też np. pomyśleć nad rzuceniem w okresie przedzabiegowym palenia papierosów – radzi doktor Kulicki. Jak dodaje po pewnym czasie, operacja najczęściej może odbyć się bez przeszkód.

Oczywiście nieco trudniej jest uporać się z otyłością. Niestety często jest to konieczne dla powodzenia zabiegu, ponieważ zbyt wysoka waga wiąże się z zaburzeniami krążenia w kończynach dolnych i rozszerzeniem naczyń krwionośnych – zauważa chirurg plastyczny.

Jego zdaniem nie można lekceważyć zwalczonej otyłości i epizodów zakrzepowo-zatorowych z przeszłości. – O nich również lekarz powinien wiedzieć, ponieważ mogą mieć wpływ na bezpieczeństwo planowanego zabiegu – stwierdza. Dodaje, że nie jest to całkowita dyskwalifikacja danej osoby do zabiegu. – Dlatego warto udać się na konsultację także do chirurga naczyniowego i dowiedzieć się, jakie działania należy w tym wypadku podjąć – radzi.

Za młoda, zbyt idealna?

Operacji plastycznej może poddać się osoba, która ukończyła 18. rok życia. Jak informuje doktor Maciej Kulicki jest jednak wyjątek od tej zasady: w przypadku odstających uszu można wykonać korekcję chirurgiczną z uwagi na problemy emocjonalne dziecka, związane z funkcjonowaniem wśród rówieśników, którzy potrafią być bardzo dokuczliwi. – Taki zabieg może pomóc nabrać pewności siebie i pozbyć się kompleksu. Można go wykonać już od 12-go roku życia. Jest to moment, kiedy dziecko potrafi już współpracować z lekarzem podczas zabiegu, który wykonuje się w znieczuleniu miejscowym – wyjaśnia chirurg plastyczny.

Jak podkreśla, zupełnie osobną kwestią jest zakwalifikowanie do zabiegu osób pełnoletnich, które nie mają wskazań do jego wykonania, a jednak chcą go zrobić. – Jeszcze niedawno osobę, która przesadnie dba o swój wygląd, nazwalibyśmy hiperestetyczną. Teraz to pojęcie trzeba przedefiniować, ponieważ dziś praktycznie każdy z nas patrząc w lustro widzi w sobie jakiś defekt – mówi doktor Maciej Kulicki, dodając, że to znak naszych czasów.

Z drugie strony lekarz widzi narastanie pewnego problemu: – Kiedy ktoś z powodu wyolbrzymionych kompleksów rzuca się w wir operacji plastycznych, które niekoniecznie są potrzebne – tłumaczy.

Jego zdaniem pacjentka, która chce wyglądać idealnie musi zrozumieć, że chirurgia plastyczna jest w stanie pomóc, ale nie wszystko jest możliwe i warte wykonania. – Istnieje cienka granica między marzeniami a fanaberiami na temat własnego wyglądu – uważa doktor Kulicki.

Według niego warto wybrać się na konsultację i szczerze porozmawiać z lekarzem. – Sama rozmowa do niczego nas nie zobowiązuje, a może pomóc podjąć właściwe, mądre kroki – dodaje doktor Kulicki.

Źródło: rynekestetyczny.pl/com&media

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Polki nie chcą starzeć się z godnością

Poza Wschodnią Europą najwięcej klinik i gabinetów medycyny estetycznej powstaje tam, gdzie osiedlają się Słowianie, na przykład w Szkocji, czy w Anglii - uważa Kalina...

Zamknij