Andrea Alessandrini biorewolumetria Fot Fenice

Andrea Alessandrini: biorewolumetria – spowolniene i profilaktyka starzenia

Chirurg z Rzymu doktor Andrea Alessandrini to ekspert z ponad 30-letnim stażem w medycynie estetycznej, którego w październiku będzie można spotkać w Warszawie, na konferencji poświęconej rozwojowi metod regeneracyjnych. – Nie chodzi tylko o objętość. Zależy nam również na regeneracji – opowiada o metodzie modelowania twarzy, nazywanej – Biorewolumetria. Mówi też o regeneracji tkanki tłuszczowej, trudnych obszarach, czy modelowaniu ust.

Rynek estetyczny: – Jest Pan uznawany za twórcę nowej i bezpiecznej metody modelowania twarzy. Mógłby Pan wyjaśnić na czym polega Biorewolumetria?

Andrea Alessandrini: – Biorewolumetria sprawia, że nadajemy twarzy objętość, a więc praktycznie ją modelujemy. Nie chodzi jednak tylko o objętość. Zależy nam również na regeneracji. Produkty biorewolumetryczne Regenyal na to pozwalają. Mają działanie stymulujące, poprawiające wygląd i regenerujące struktury skóry oraz – co ważne – podskórnej tkanki tłuszczowej. 

Andrea Alessandrini: – Zatem biorewolumetria oznacza objętość i jednocześnie regenerację. Oczywiście mówimy o kwasie hialuronowym, a więc o produkcie całkowicie naturalnym.

Andrea Alessandrini biorewolumetria 1 www Fot Fenice

Skąd więc ten efekt? 

Andrea Alessandrini: – Dzięki specjalnej, opatentowanej technologii udało nam się wbudować, „uwięzić” wewnątrz usieciowanego kwasu hialuronowego, który działa jako wypełniacz, wolny kwas hialuronowy. Cała gama wyrobów medycznych Regenyal Idea oraz wyjątkowy Bio-expander działają jak wypełniacz i stymulator tkankowy jednocześnie.

Na czym to polega?

Andrea Alessandrini: – Kiedy wstrzykujemy biorewolumetryczne produkty w celu przywrócenia objętości w obszarach twarzy, gdzie jest ona wyraźnie zmniejszona, wówczas przywracamy naturalną objętość. Co jeszcze ważniejsze wraz z upływem czasu kwas hialuronowy uwięziony wewnątrz sieciowanego kwasu hialuronowego jest stopniowo uwalniany, co pozwala stymulować produkcję kolagenu i elastyny, a tym samym poprawiać jakość skóry.

W ten sposób okazuje się, że nawet gdy produkt zostanie całkowicie wchłonięty – ponieważ ulega naturalnej resorpcji – wciąż obserwujemy poprawę stanu skóry, a także regenerację tkanki tłuszczowej. Tak właśnie działa biorewolumetria.

Protokoły Bioregen działają na innej zasadzie?

Andrea Alessandrini: – Bioregen to naturalny, wolny kwas hialuronowy, niepoddany sieciowaniu, dlatego wykazuje przede wszystkim działanie biostymulujące, a jego podstawową cechą jest to, że występuje w pięciu różnych masach cząsteczkowych. Wiemy, że kwas hialuronowy o różnych masach cząsteczkowych wykazuje różne działanie. Mamy więc cząsteczki o niskiej, średniej i wysokiej masie cząsteczkowej – przy czym cząsteczki o wysokiej masie cząsteczkowej wykazują działanie nawilżające, czyli wchłaniają wodę niczym gąbka, cząsteczki o średniej masie cząsteczkowej stymulują naczynia krwionośne i poprawiają mikrokrążenie itp.

Cząsteczki o niskiej masie cząsteczkowej stymulują fibroblasty poprzez receptory zwane technicznie CD44. Fibroblasty, stymulowane przez te receptory, wytwarzają nie tylko więcej kolagenu i elastyny, ale także więcej endogennego kwasu hialuronowego. Jest on wstrzykiwany powierzchownie do skóry właściwej, gdzie następnie się rozprzestrzenia i wywiera swoje działanie.

Czy preparat Autentica pozwala wpływać na stan i wygląd pacjenta?

Andrea Alessandrini: – Biostymulator Autentica jest produktem zupełnie innym, ponieważ charakteryzuje się bardzo wysoką masą cząsteczkową kwasu hialuronowego. Dzięki specjalnej technologii udaje nam się uzyskać efekt modelowania i liftingu twarzy. Autentica jest na ogół wstrzykiwana za pomocą kaniuli, choć można ją również podawać igłą. Ja jednak zazwyczaj stosuje się kaniulę.

Autentica jest podawana do kompartmentów tłuszczowych, które pełnią ważną rolę struktur podporowych twarzy. To one właśnie opadają w miarę starzenia się. Są to przede wszystkim okolica jarzmowa, kąciki ust i linia żuchwy. W ten sposób w naturalny sposób liftingujemy twarz, nie stosując jednak wypełniacza. Dlatego Autentica pozwala zachować bardzo naturalny wygląd twarzy. To wszystko dzięki zastosowaniu w produkcie opatentowanemu rozwiązaniu Physiologic Tech. 

To innowacyjna technologia, która stabilizuje kwas hialuronowy o wysokiej masie cząsteczkowej bez użycia środków sieciujących. Kontrolując pH, temperaturę, stężenie i tlen, wywołuje tworzenie stabilnych wiązań wodorowych między cząsteczkami HA, tworząc silną, zwartą, sprężystą i bioaktywną strukturę trójwymiarową. Kwas hialuronowy Autentica pozostaje w tkankach na dłużej, dlatego należy go wstrzykiwać głęboko. Utrzymuje się nawet przez miesiąc. W tym czasie praktycznie ogranicza proces resorpcji tkanek, stymulując ich regenerację. 

10 października weźmie Pan udział w konferencji poświęconej rozwojowi zabiegów regeneracyjnych w medycynie estetycznej w Warszawie. Czy podzieli się Pan podczas niej swoimi autorskimi protokołami zabiegowymi?

Andrea Alessandrini: – Spotykamy się w pięknym miejscu w hotelu Bellotto w Warszawie. Bardzo się cieszę, że będę mógł uczestniczyć w tej konferencji – dawno mnie tu nie było.

Oczywiście będziemy rozmawiać o wszystkich zabiegach regeneracyjnych. Medycyna estetyczna – jak powtarzam od wielu lat – skupia się obecnie na regeneracji, a nie już tak bardzo na wypełniaczach, powodujących ten charakterystyczny, opuchnięty wygląd twarzy.

Jeszcze niedawno obserwowaliśmy pewien trend, polegający na poszukiwaniu coraz bardziej usieciowanych wypełniaczy, które utrzymywałyby się coraz dłużej. Biorewolumetria to zupełnie co innego.

Biorewolumetria konferencja grafika Fot Fenice

Wypełniacze na bazie kwasu hialuronowego o bardzo silnym sieciowaniu już nie budzą naszego zaufania – rzeczywiście utrzymują się długo, ale są twarde i gęste. Wykorzystanie USG i RM  w medycynie estetycznej pokazało, że te wypełniacze pozostają w organizmie, że nie ulegają całkowitemu wchłonięciu, a organizm traktuje je jak ciało obce, jakby to była proteza.

Dlatego skoncentruję się na możliwościach produktów biorewolumetrycznych oraz pokażę dlaczego są bezpieczną alternatywą dla tych ciężkich wypełniaczy. Te lekkie formuły utrzymują się przez 8–9 miesięcy i oprócz wypełniania mają również udowodnione działanie regeneracyjne. Biorewolumetria stworzona przez Regenyal,  pozwala na skupienie się przede wszystkim na spowolnieniu i profilaktyce procesu starzenia. 

Jakie Pana zdaniem są trudne do skorygowania obszary na twarzy oraz jakie są kluczowe umiejętności potrzebne do wykonywania zabiegów w trudnych obszarach na twarzy?

Andrea Alessandrini: – Oczywiście medycyna estetyczna wymaga kompleksowego podejścia. Zawsze powtarzam, że moje wyniki opierają się na znajomości anatomii, konkretnych technik, ale także na produkcie, który trzeba dopasować do tego, co chcesz osiągnąć. Z pewnością istnieją jednak obszary twarzy, które są szczególnie trudne do skorygowania, zarówno ze względu na ich budowę anatomiczną, jak i unaczynienie.

Istnieją oczywiście obszary, w których może dojść do uszkodzenia tętnicy lub dużego naczynia, co może skutkować – krótko mówiąc – dość poważnymi skutkami ubocznymi. Zwykle to jest okolica skroniowa, gdzie występuje tzw. szkieletyzacja skroniowa, a także okolica nosa, gdzie u wybranych pacjentów można uzyskać piękne nosy przy minimalnym nakładzie pracy.

W ramach tzw. medycznej rynoplastyki, w ciągu kilkunastu minut można wykonać korektę garbu i koniuszka nosa, oczywiście o ile pozwalają na to indywidualne warunki anatomiczne pacjenta. Do takich zabiegów konieczne jest opanowanie bardzo precyzyjnych technik i perfekcyjna znajomość anatomii naczyniowej. Podobnie jak w przypadku ust.

Jak naturalnie wymodelować usta?

Andrea Alessandrini: – Również tutaj ważne są najdrobniejsze szczegóły. Lekarz musi zadbać o to, aby opanować te techniki, które pozwolą uzyskać naturalne efekty przy maksymalnym ograniczeniu ryzyka skutków ubocznych. Takie podejście zaprezentuję 11 października podczas warsztatów dla lekarzy, które poprowadzę wspólnie z kolegą z Turcji doktorem Alp Mamak.

Zaprezentujemy  wykorzystanie zaawansowanych techniki modelowania i regeneracji twarzy, od analizy części anatomicznej po dobór konkretnej formuły. Będziemy zajmować się trudnymi korektami, ale przy zachowaniu zasady: minimalna inwazyjność i maksymalny efekt. Czekam na Państwa na konferencji w Warszawie 10 października 2026 roku i zapraszam na niedzielne warsztaty 11  października w Centrum Szkoleniowym Fenice.

Dziękujemy za rozmowę

Źródło: Rynek estetyczny / materiał edukacyjny przygotowany we współpracy z Fenice


Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>