Dr Barbara Walkiewicz-Cyrańska Fot Viva Derm

Barbara Walkiewicz-Cyrańska: Wow! To tak można?

Wiedza o procesach starzenia skóry i tkanek, ocena tempa biologicznego starzenia się organizmu, dobór interwencji profilaktycznych i naprawczych – to kompetencje, które będą na wagę złota – mówi nam doktor Barbara Walkiewicz-Cyrańska. – Starzejące się społeczeństwo będzie po nie sięgać. To wiedza oparta na umiejętnościach manualnych, bezpośrednim kontakcie z pacjentem, na precyzji rąk i oka. Żaden algorytm tego nie zastąpi – tłumaczy.

Rynek estetyczny: – Przed Panią nowy rok akademicki 2026/2027. „Akademia Medycyny Estetycznej i Biznesu” w Akademii Leona Koźmińskiego m. in. dzięki Pani wyznacza standardy edukacyjne. Co w nadchodzącym roku będzie absolutnym fundamentem kształcenia młodych adeptów tej sztuki?

Doktor Barbara Walkiewicz-Cyrańska: – Choć rynek dynamicznie się zmienia, a konkurencja jest duża, nasz fundament pozostaje nienaruszony. Najważniejsze dla nas jest zaszczepienie w studentach podstawowej prawdy: przed wami stoi pacjent a nie klient, jesteście przede wszystkim lekarzami a nie „zabiegowcami”.

Barbara Walkiewicz-Cyrańska: – Żyjemy w czasach chaosu informacyjnego. Lekarze, zwłaszcza ci na początku drogi, czują się zagubieni w gąszczu urządzeń, preparatów i marketingu. Nasze studia dają im precyzyjne drogowskazy i narzędzia do nawigacji po tym trudnym rynku.
W roku akademickim 2026/2027 niezmiennie będziemy uczyć, że punktem wyjścia do jakichkolwiek działań manualnych jest głębokie zrozumienie zdrowia pacjenta, rzetelna wiedza medyczna oraz szeroki, skrupulatny wywiad lekarski. Jak co roku kładziemy mocny akcent na zdolności manualne.
Barbara Walkiewicz-Cyrańska Akademia Medycyny Estetycznej i Biznesu Fot Viva Derm

– Oferta edukacyjna na rynku jest bardzo bogata, lekarze mogą wybierać spośród dziesiątek pojedynczych kursów. Co sprawia, że Wasz program się wyróżnia?

Barbara Walkiewicz-Cyrańska: – Rynek rzeczywiście jest nasycony krótkimi szkoleniami, kursami i studiami podyplomowymi, ale żadne z nich nie daje tego, co nasza “Akademia Medycyny Estetycznej i Biznesu” – gotowości do samodzielnej i bezpiecznej pracy w branży tuż po odebraniu dyplomu. Nasze studia trwają rok a program został zaprojektowany tak, aby lekarz nie musiał tracić czasu na szukanie pojedynczych kursów z każdej techniki z osobna.

Przekazujemy rzetelną teorię z intensywną praktyką na pacjentach, np. wykłady z toksyny botulinowej obejmują informacje o wszystkich rodzajach botuliny, dostępnych na naszym rynku. W części teoretycznej blisko 40 wybitnych ekspertów wykłada m.in. chemię i fizykę kwasu hialuronowego, zasady działania urządzeń wysokoenergetycznych, preparaty autologiczne, mechanizm zastosowania i działania biostymulatorów, ale i leczenie powikłań, a nawet rolę dietetyki oraz psychologię pacjenta gabinetowego.

Z kolei w części praktycznej, podczas zajęć w kameralnych 5 lub 6-osobowych grupach, oferujemy coś absolutnie unikalnego: każdy student samodzielnie prowadzi własnego pacjenta od A do Z. Wszystkie kluczowe techniki – od mezoterapii, przez toksynę botulinową, kwas hialuronowy, modelowanie ust igłą i kaniulą, aż po biostymulatory i urządzenia – są skonsolidowane w jednym, spójnym programie, nad którym czuwa doświadczony mentor.

– Ostatnie lata to boom na medycynę długowieczności tzw. „longevity”. Czy ten trend wpłynie na program zajęć w nowym roku akademickim?

Barbara Walkiewicz-Cyrańska: – Rzeczywiście, w ostatnich dwóch latach obserwowaliśmy (…)

Cały wywiad do przeczytania w e-wydaniuRynku estetycznego

Chcesz wiedzieć więcej?

Ten i wiele innych ciekawych artykułów nt. medycyny estetycznej do przeczytania w numerze „Rynku estetycznego”.

Prenumeratorów zapraszamy do korzystania z e-WYDANIA

Zamów: Prenumerata

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>