Dermokosmetyki roslinne laboratorium Fot 123RF

Dermokosmetyki: nowe przeciwzapalne i przeciwstarzeniowe substancje

Na rynek trafiły cztery nowe substancje czynne do pielęgnacji skóry, a ponad  dziesięć innych podąża ich śladem – dowiadujemy się ze stron Komisji Europejskiej (KE). Dermokosmetyki zyskują nowe, naturalne substancje przeciwzapalne i przeciwstarzeniowe możliwe do wykorzystania. To efekt badań finansowanych przez UE, prowadzonych od 2021 r. w 17. europejskich ośrodkach naukowych.

Wiele substancji czynnych jest pozyskiwanych z roślin uprawnych, których skład chemiczny zmienia się w zależności od pogody, gleby i czasu zbiorów. Stanowi to problem dla ich wykorzystania na szerszą skalę, ponieważ firmy produkujące dermokosmetyki wymagają składników, które działają dokładnie w taki sam sposób, niezależnie od pory i miejsca sprzedaży produktu.

Zespół, finansowanego ze środków Unii Europejskiej projektu InnCoCells, postawił sobie za cel opracowanie metody produkcji składników kosmetyków z roślin uprawianych w kontrolowanych warunkach, w tym w oparciu o kultury komórkowe. W badaniach, które trwały 4 lata, brało udział 17 europejskich ośrodków z 11 krajów. Projekt koordynowało Centrum Badań Technicznych VTT w Finlandii.

Dermokosmetyki: jaśmin, hyzop, piwonia i jałowiec

Prace w ramach projektu InnCoCells zakończyły się obiecującymi wynikami badań, ale nie tylko. – Udało nam się przekroczyć nasze wstępne założenia. Cztery składniki osiągnęły etap wprowadzenia gotowych produktów na rynek, natomiast dziesięć kolejnych jest na zaawansowanym etapie prac przedkomercyjnych – informował Heiko Rischer, koordynator projektu.

Dwóch partnerów branżowych wprowadziło na rynek dermokosmetyki opracowane z myślą o widocznych ciemnych przebarwieniach i matowej cerze, a także formuły nawilżające i wspierające ochronną funkcję skóry, niwelujące oznaki starzenia i chroniące przed promieniowaniem ultrafioletowym – UV.

Dermokosmetyki jasmine Fot pxhere.com

Produkty te opierają się na kulturach komórek roślinnych – jaśminu, hyzopu, piwonii i jałowca.

Dermokosmetyki: przeciwzapalna warzucha lekarska

Naukowcy przebadali ekstrakty pochodzące z ponad 90 gatunków roślin, poszukując wysokich poziomów bioaktywności i praktycznych metod produkcji. Spodziewali się, że zbieranie całych roślin może prowadzić do nierównomiernych rezultatów, a sam proces produkcji może być trudny do normalizacji.

Zwrócili uwagę na warzuchę lekarską – niewielką roślinę rosnącą m. in. w Skandynawii, której uprawa na skalę potrzebną przemysłowi kosmetycznemu byłaby bardzo trudnym zadaniem.

Naukowcy pracujący w projekcie InnCoCells znaleźli jednak rozwiązanie tego problemu.

Dermokosmetyki Cochlearia_officinalis_Prague_2012_1 Fot Karelj CC BY-SS 3.0 via Wikimedia Commons

– Nasze kultury komórek warzuchy lekarskiej zapewniają jednakową jakość i są źródłem ekstraktów o właściwościach przeciwdrobnoustrojowych, przeciwzapalnych i przeciwstarzeniowych – tłumaczył Heiko Rischer.

Dermokosmetyki: pulpa imbirowa i odpady z oliwek

Wyzwanie związane z przejściem z laboratorium do produkcji na skalę pilotażową często kończy marzenia o rozwoju badań naukowych, nawet jeśli leżące u ich podstaw odkryte procesy biologiczne są niezawodne. Zespół projektu InnCoCells włożył dużo pracy w to, żeby tym razem było inaczej. Przykładowo wypróbowano tzw. podejście kaskadowe, czyli waloryzację produktów ubocznych i strumieni odpadów przed ich utylizacją.

Okazało się m. in., że pulpa imbirowa, będąca odpadem po wyciskaniu tej rośliny, wykazuje działanie przeciwzapalne i przeciwstarzeniowe. – Odpady pochodzące z procesu przycinania oliwek były jeszcze bardziej obiecujące. Zawierają substancje o doskonałym działaniu przeciwstarzeniowym, które pozwalają na zwiększenie produkcji kolagenu o 25 proc. – mówił Heiko Rischer.

– W przypadku pełnego sukcesu tego przedsięwzięcia, do konsumentów trafią bardziej niezawodne składniki roślinne o stałym profilu działania, a Europa wykorzysta różnorodność biologiczną do rozwoju produktów bez konieczności polegania na niepewnych uprawach – czytamy w informacji opublikowanej na stronie Komisji Europejskiej.

Źródło: Rynek estetyczny / InnCoCells , Komisja Europejska

Chcesz wiedzieć więcej?

Ten i wiele innych ciekawych artykułów nt. medycyny estetycznej do przeczytania w numerze „Rynku estetycznego”.

Prenumeratorów zapraszamy do korzystania z e-WYDANIA

Zamów: Prenumerata

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>