“Botoks” w żelu?

W Stanach Zjednoczonych trwają badania nad tym, żeby umożliwić stosowanie toksyny botulinowej w formie żelu, aplikując na skórę – mówi w rozmowie z „Rynkiem estetycznym” dr hab. Halina Car szefowa Zakładu Farmakologii Doświadczalnej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. W Polsce natomiast pojawiły się nowe, oficjalnie zarejestrowane wskazania do iniekcji z “botoksem”.

Dr hab. Halina Car zauważa, że nad działaniem i nowymi zastosowaniami toksyny botulinowej wciąż prowadzonych jest wiele badań na całym świecie. Wśród nich są starania amerykańskich naukowców, dotyczące przeciwzmarszczkowego zastosowania tego preparatu w jeszcze mniej inwazyjnej formule, niż dotychczas.

Procedura podawania toksyny botulinowej uważana jest za małoinwazyjną. Z drugiej strony igła nie jest małoinwazyjną metodą dla kogoś, kto by chciał i mógł uniknąć zastrzyków – tłumaczy w rozmowie z „Rynkiem estetycznym” dr hab. Halina Car. Według niej badania nad zastosowaniem toksyny botulinowej w żelu są już dosyć zaawansowane.

Jak mówiła podczas wystąpienia na Kongresie Stowarzyszenia Lekarzy Dermatologów Estetycznych, Amerykanie myślą o tym, żeby nie ostrzykiwać np. okolicy oka, ale zamiast tego móc po prostu nakleić tam specjalny plaster. Tłumaczy nam, że nie ma informacji, jaka mogłaby być przenikalność toksyny przez skórę w tego typu preparacie, jednak z pewnością żel z „botoksem” będzie się odznaczał małą dawką substancji czynnej. Jej zdaniem byłby to ciekawy nowy lek.

Dr hab. Halina Car Fot. Rynek estetyczny

Dr hab. Halina Car Fot. Rynek estetyczny

Rozmowa z dr hab. Haliną Car do przeczytania w majowym numerze „Rynku Estetycznego”: Zapraszamy do PRENUMERATY

Nowe wskazania na “kurze łapki”

Co ciekawe w Polsce na początku tego roku (w połowie lutego) zostały zarejestrowane dwa nowe wskazania dla preparatu zawierającego toksynę botulinową – Vistabel. Może on być oficjalnie stosowany w naszym kraju do osiągnięcia przejściowej poprawy wyglądu zmarszczek u osób dorosłych, gdy ich nasilenie ma istotny wpływ psychologiczny na pacjenta.

Jedno zarejestrowane wskazanie to zmarszczki w okolicy bocznego kąta oka o nasileniu umiarkowanym lub ciężkim, widoczne przy pełnym uśmiechu (zmarszczki typu “kurze łapki”). Drugie wskazania to leczenie jednoczesne zmarszczek typu „kurze łapki” oraz zmarszczek gładzizny czoła o nasileniu umiarkowanym lub ciężkim, widoczne przy maksymalnym zmarszczeniu brwi.

Dr hab. Halina Car zwraca uwagę, że dotychczas nie było oficjalnych wskazań do stosowania toksyny botulinowej na dwie okolice jednocześnie. Jej zdaniem takie oficjalne wskazanie to nowość. Dodaje, że wcześniej takie zabiegi były wykonywane nierejestracyjnie.

Toksyna botulinowa w Polsce

W Polsce oficjalnie zarejestrowane są trzy preparaty różnych firm, zawierające toksynę botulinową: OnabotulinumtoxinA (produkty – Vistabel/Botox), AbobotulinumtoxinA (produkty – Azzalure/Dysport) oraz IncobotulinoumtoxinA (produkty – Bocouture/Xeomin). Różnią się właściwościami oraz także nieco wskazaniami rejestracyjnymi w zakresie zabiegów estetycznych.

Oficjalne wskazania dla OnabotulinumtoxinA to korekta zmarszczek gładzizny czoła, korekta zmarszczek wokół oczu („kurze łapki”) oraz nadmierna potliwość okolicy pach. Preparat AbobotulinymtoxinA w oficjalnych wskazaniach przeznaczony jest do korekty zmarszczek gładzizny czoła oraz do zapobiegania nadmiernej potliwości okolicy pach. W oficjalnych wskazaniach IncobotulinumtoxinA znajduje się natomiast korekta zmarszczek gładzizny czoła.

Dr hab. Halina Car przypomina, że dostępne na rynku preparaty z toksyną botulinową nie są równoważne. Oznacza to, że nie można ich stosować zamiennie. Każdy z nich jest oryginalnym produktem o innych cechach. Dlatego wybór preparatu przez lekarza powinien być uwarunkowany znajomością jego specyfiki, wskazaniami, rozpoznaniem zmiany oraz bezpieczeństwem terapii.

 

Daniel Mieczkowski

Źródło: www.rynekestetyczny.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Dermatolog o znamionach: ostrożnie ze słońcem

Warto się cieszyć słońcem, jednak trzeba korzystać z ciepłych dni z rozwagą. Dermatolog dr Elżbieta Kowalska-Olędzka podczas "Warsztatów Piękna" w stołecznej lecznicy Melitus ostrzegała przed...

Zamknij