Psychodermatologia: Depresja przyspiesza starzenie, ale pesymiści żyją dłużej

Z badań opublikowanych przez “Molecular Psychiatry” wynika, że depresja prowadzi do przyspieszenia procesów starzenia na poziomie komórkowym. Z kolei naukowcy z Penn State University zaobserwowali, że zmarszczki pogłębiają wyraz smutku i złości na twarzy. Jednak nie należy przesadzać z optymizmem, bo inne badania pokazują, że pesymiści żyją dłużej.

Zespołem, który wyniki swoich badań opublikował w „Molecular Psychiatry”, kierował Josine Verhoeven z uniwersyteckiego centrum medycznego VUmc w Amsterdamie – informuje portal PAP Nauka w Polsce. Wraz z amerykańskimi naukowcami Verhoeven przeprowadził badania obejmujące 2 407 osób. Wśród nich około 1/3 miała depresję, 1/3 obserwowanych cierpiała na depresję w przeszłości, natomiast pozostałe osoby nigdy nie miały do czynienia z tą chorobą.

Rówieśnicy mieli starsze komórki

Naukowcy wykonywali w laboratorium testy próbek krwi. Okazało się, że komórki tych osób, które cierpiały na ciężką depresję (zarówno obecnie, jak i w przeszłości) były biologicznie starsze, niż komórki zdrowych osób, znajdujących się w tym samym wieku.

Badacze zaobserwowali zmniejszoną długość telomerów. Zjawiska tego nie można było wyjaśnić innymi czynnikami, niż depresja, takimi jak np. wpływ palenia tytoniu, czy picia alkoholu.

Naukowcy wyjaśniają, że telomery to – w uproszczeniu – elementy, które zabezpieczają końce chromosomów przed uszkodzeniami DNA. Wraz z upływem lat ich długość zmniejsza się.

Badania wykazały natomiast, że najkrótsze telomery mieli właśnie pacjenci z najcięższą oraz najdłużej trwającą depresją.

Zmarszczki sprawiają, że wyglądamy na smutniejszych

Jeżeli depresja powoduje przyspieszone starzenie się organizmu, to z kolei oznaki starzenia, takie jak zmarszczki i bruzdy na twarzy, zaburzają ocenę wyrażanych emocji. Takie wnioski płyną z badania, zaprezentowanego na konferencji Association for Psychological Science w Waszyngtonie (USA) – dowiadujemy się w portalu PAP – Nauka w Polsce.

Badanie, które było prezentowane na konferencji, polegało na tym, że jego uczestnicy oglądali fotografie 64 twarzy, a następnie poddawali je ocenie pod względem emocji, które wyrażają. Okazało się, że twarze starszych osób były oceniane jako wyrażające większy smutek oraz złość, niż twarze młodszych. Tymczasem wszystkie zdjęcia przedstawiały oblicza o neutralnym wyrazie.

Zdaniem Carlosa Garrido z Penn State University (USA) zmarszczki na twarzy mogą prowadzić do fałdowania się czoła oraz opadania kącików ust. To z kolei może być odbierane, jako smutek, czy złość. Wiele wskazuje na to, że wyniki badań nie były powiązane ze stereotypami, które mogą wpływać na postrzeganie osób starszych.

Podczas konferencji w Waszyngtonie przedstawiono również kontynuację badania. Uczestnikom przedstawiono prawdziwe zdjęcia osób, które wytrenowane były w wyraźnym eksponowaniu smutku, złości i radości, ale wynik był podobny. Dopiero kiedy uczestnikom pozwolono obserwować twarze dłużej, oceniali smutek na twarzach starszych osób, jako bardziej intensywny.

Nie przesadzać z optymizmem

Wprawdzie depresja może przyspieszać proces starzenia, jednak – zgodnie z badaniami niemieckich naukowców z University of Erlangen-Nuremberg – nie należy też przesadzać z optymizmem, ponieważ niewielkie oczekiwania wobec przyszłości mogą wydłużać życie.

Jak wynika z badań opublikowanych w magazynie “Psychology and Aging” pesymistycznie nastawieni starsi Niemcy mają tendencję do życia dłuższego i w lepszym zdrowiu, w porównaniu ze swoimi rówieśnikami o pozytywnym spojrzeniu na rzeczywistość.

Frieder R. Lang z University of Erlangen-Nuremberg uważa, że bycie nadmiernym optymistą wiąże się z większym ryzykiem niepełnosprawności oraz śmierci w ciągu nadchodzącej dekady. Z kolei – zdaniem Langa – pesymizm w stosunku do przyszłości może skłaniać do większej troski o życie oraz do podejmowania zachowań nakierowanych na ostrożność w obszarach zdrowia i bezpieczeństwa.

Zespół kierowany przez Langa analizował coroczne badania Niemców w wieku od 18 do 96 lat, które prowadzone były w latach 1993-2003. Były tam zarówno dane, dotyczące ich zdrowia, jak również ocena obecnej oraz przyszłej satysfakcji z życia (w odniesieniu do kolejnych 5 lat) w skali od 1 do 10.

Z danych wynikało, że osoby w wieku 65 lat lub starsze w 43 procentach oceniły swoją przyszłą satysfakcję z życia poniżej rzeczywiście zanotowanej. Z kolei 32 proc. zawyżyło ocenę swojej przyszłej satysfakcji z życia. 25 proc. osób natomiast trafiło z oceną w dziesiątkę.

Analitycy ocenili, że każdy punkt zawyżonej oceny satysfakcji wiązał się z 9,5-procentowym wzrostem ryzyka późniejszego zgłoszenia niepełnosprawności. Co więcej, według badaczy, każdy punkt zawyżonej oceny satysfakcji wiązał się też z 10-procentowym wzrostem ryzyka zgonu w ciągu pięciu kolejnych lat.

Co ciekawe, stwierdziliśmy też, że dobre zdrowie oraz stabilne dochody powiązane były z niższymi oczekiwaniami, kiedy porównywaliśmy je z osobami o gorszym zdrowiu i niższych dochodach – zauważył Frieder R. Lang. – Odkryliśmy również, że większe dochody powiązane były z większym ryzykiem niepełnosprawności.

Warto zwrócić uwagę, że wyniki zupełnie innych badań, które przeprowadzono w ub. roku, wśród osób osiągających setny rok życia, wskazują na odwrotną korelację. Jak dowiadujemy się z portalu PAP-Nauka w Polsce badania te dowodziły, że optymizm oraz bycie otwartym na ludzi, to mogą być istotne elementy zapewniające długowieczność (prawdopodobnie w powiązaniu z uwarunkowaniami genetycznymi).

 

Źródło: Serwis Nauka w Polsce – www.naukawpolsce.pap.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
XV Kongres SLDE: Znamy pierwszych wykładowców i tematy

Kongres Stowarzyszenia Lekarzy Dermatologów Estetycznych (SLDE) w 2014 r. po raz kolejny odbędzie się w stołecznym hotelu Marriott. Planowany jest w terminie 7-9 marca, a...

Zamknij