Według prof. Violetty Skrzypulec-Plinty im szybciej kobieta rozpocznie menopauza -lną terapię hormonalną (HTM), tym lepiej. – Na starzenie się kobiet mają wpływ hormony i upływający czas – tłumaczył podczas konferencji IADE Longevity dr hab., prof. UMK Maciej W. Socha.
Jak wyglądało życie Słowianki przed wiekami? – Wydaje się, że natura nie miała na to zbyt skomplikowanego pomysłu. Po osiągnięciu zdolności reprodukcyjnych kobiety zaczynały rodzić dzieci i statystycznie miedzy siódmym a jedenastym porodem umierały – zauważył ginekolog-onkolog, seksuolog dr hab n. med. i n. o zdr. Maciej W. Socha.
– Żyjemy coraz dłużej i staramy się uzupełniać braki hormonalną terapią menopauzalną. Chciałabym ją trochę odczarować, ponieważ w dalszym ciągu w męskiej populacji ginekologiczno-endokrynologicznej istnieje przekonanie, że hormony to jest coś, co nie musi być stosowane – mówiła podczas wykładu na IADE Longevity ginekolog, endokrynolog, seksuolog prof. Violetta Skrzypulec-Plinta.
Wpływ menopauzy na skórę i nie tylko
Po menopauzie następuje drastyczny spadek poziomu estrogenów, co prowadzi do widocznych zmian w skórze. Zmniejsza się synteza kolagenu, prowadząc do scieńczenia i utraty elastyczności skóry. Dochodzi do obniżenia nawilżenia i przyspieszonego procesu starzenia.
Według prof. Violetty Skrzypulec-Plinty każdy lekarz, zajmujący się medycyną estetyczną spotkał się z takimi przypadkami. – To jest ta cienka skóra, którą próbujemy odmładzać w gabinetach – wskazała. – Z hormonami poprawa jej jakości będzie zdecydowanie łatwiejszym zadaniem – zapewniła.
Zwróciła uwagę, że silny jest też wpływ menopauzy na mózg. – Mamy bardzo dużo receptorów estrogenowych w mózgu. Spadek poziomu estrogenów zwiastuje kłopoty – ostrzegała. Według niej dzięki hormonalnej terapii menopauzalnej można te zmiany zdecydowanie przesunąć w czasie. – To ważne, bo może tu chodzić o przesunięcie w czasie takich chorób jak np. demencja – tłumaczyła.
Duży wzrost komfortu życia
Zdaniem prof. Violetty Skrzypulec-Plinty im szybciej kobieta w menopauzie rozpocznie terapię hormonalną tym lepiej. Jak podkreślała HTM sprawia, że poprawia się skóra, ciało, ale także zdolności intelektualne.
– Zmienia się patrzenie na naszego faceta, co to łazi w tych kapciach po domu. Kiedy nas to zdenerwuje, to oznacza, że organizm reaguje właściwie na hormony – mówiła i tłumaczyła, że spowolnienie starzenia jest już efektem udowodnionym w badaniach. – Już na starcie hormonalnej terapii menopauzalnej leczymy zespół urogenitalny, dyspareunię, suchość pochwy – dodała.
HTM może też znacząco poprawić kondycję skóry po menopauzie, co sprawia, ze znajduje zastosowanie w medycynie estetycznej oraz dermatologii. Prof. Violetta Skrzypulec-Plinta informowała w wykładzie podczas IADE Longevity, że nie każda kobieta w menopauzie może zostać zakwalifikowana do terapii hormonalnej. Leczenie to prowadzone przez długi czas wiąże się z ryzykiem nowotworów piersi i endometrium. Może też zwiększać ryzyko zdarzeń zakrzepowo-zatorowych.
Dlatego konieczna jest skrupulatna, lekarska kwalifikacja i indywidualizacja terapii…
Cały artykuł do przeczytania w e-wydaniu “Rynku estetycznego“
Źródło: Rynek estetyczny / IADE Longevity
Chcesz wiedzieć więcej?
Ten i wiele innych ciekawych artykułów nt. medycyny estetycznej do przeczytania w numerze „Rynku estetycznego”.
Prenumeratorów zapraszamy do korzystania z e-WYDANIA