Mity i fakty w medycynie estetycznej

Polskie Towarzystwo Medycyny Estetycznej i Anti-Aging zweryfikowało szereg obiegowych opinii, które krążą na temat zabiegów. Od efektów „nabotoksowania”, poprzez obawy przed „plastikową twarzą”, po tzw. „zabiegi lunchowe”.

– Chodzi o swego rodzaju “demitologizację” medycyny estetycznej – mówi w rozmowie z portalem rynekestetyczny.pl dr Andrzej Ignaciuk, prezes PTMEiAA. Jak przekonuje medycyna estetyczna służy nie tylko poprawie wyglądu, ale również zapobieganiu niektórym patologiom, jak również terapii oraz poprawie jakości życia.

Dieta Cud

Mit: Dieta wiąże się z poprawą wyglądu.

Fakt: Nie każda terapia dietetyczna, której efektem jest utrata tkanki tłuszczowej wiąże się z poprawą wyglądu. Nierzadko uzyskując satysfakcjonujące efekty na wadze dostrzegamy, że wyglądamy gorzej, np. policzki opadają, dotyczy to również piersi i ogólnie górnej połowy ciała. Dlatego też często u osób, które stosują dietę w celu zmniejszenia tkanki tłuszczowej nie tylko nie widać poprawy, a wprost przeciwnie proporcje ciała ulegają zaburzeniu.

Strach przed botoxem

Mit: Zaprzestanie zabiegów estetycznych (np. toksyny botulinowej) spowoduje, że skóra będzie wyglądad gorzej niż przed rozpoczęciem zabiegów.

Fakt: Takie zabiegi jak np. toksyna botulinowa, która powoduje czasowe zmniejszenie zmarszczek i poprawę wyglądu skóry, jednocześnie ogranicza mimowolne marszczenie skóry. Dlatego skóra, która znajduje się w stanie „odpoczynku” jest mniej narażona na pogłębianie się zmarszczek. W związku z tym, po zaprzestaniu aplikowania zabiegów nie tylko nie wygląda gorzej, ale wprost przeciwnie lepiej.

Natury nie oszukasz

Mit: Można swój wygląd odmłodzić o np. 20 lat stosując zabiegi medycyny estetycznej.

Fakt: Niewątpliwie stosując zabiegi medycyny estetycznej można poprawić swój wygląd, skorygować niektóre defekty estetyczne, ale jest wiele elementów naszej twarzy, których nie uda się odmłodziło 20 lat bez popadania w przesadę, czy śmieszność. Dlatego tak ważne jest zapobieganie, a nie czekanie aż problem będzie ewidentny.

Usta Jokera?

Mit: Korekcja estetyczna ust wiąże się z ich monstrualnym powiększeniem.

Fakt: Przesadny lub niewłaściwie wykonany zabieg może doprowadzid do uzyskania efektu „pontonu”, ale wynika to głównie z nieumiejętności lekarza lub/i żądań pacjenta. Prawidłowo wykonany zabieg korekcji ust spowoduje podkreślenie ich naturalnego i estetycznego wyglądu, ujędrnienie i ewentualną korekcję asymetrii. Efekty mają nie tylko znaczenie estetyczne, ale także ograniczają pojawienia się zmarszczek wokół ust.

Raz a dobrze?

Mit: Lepiej czekać aż problem estetyczny będzie bardzo widoczny i wtedy usunąd go podczas jednego, radykalnego zabiegu.

Fakt: Jest wiele defektów estetycznych, które kiedy już są zaawansowane nie poddadzą się satysfakcjonującej korekcie, np. niektóre rodzaje zmarszczek, przebarwienia lub istotne pogorszenie stanu skóry. Zabiegi radykalne wiążą się także z większym ryzykiem powikłań. Dlatego lepiej jest korygować je w początkowej fazie rozwoju co da lepsze efekty i będzie mniejszym „szokiem” dla otoczenia.

Do lekarza na wakacje

Mit: Jeden, często kosztowny i inwazyjny, zabieg np. raz w roku przed wakacjami, da lepsze efekty aniżeli regularne wizyty i systematyczne dbanie o siebie.

Fakt: Planowane i systematyczne zabiegi lepiej i bardziej naturalnie oddziaływują na organizm, są mniej ryzykowne, respektują fizjologię organizmu i pozwalają mu na zaadaptowanie się do nowych sytuacji. Natomiast jeden lub kilka zabiegów w krótkim czasie grożą większym prawdopodobieostwem powikłań i zostawiają mniej czasu na adaptację.

Maska na twarzy

Mit: Zabiegi medycyny estetycznej powodują efekt „plastikowej twarzy”.

Fakt: Prawidłowo zaplanowane i wykonywane zabiegi pielęgnacyjno-korekcyjne nigdy do tego nie doprowadzą. Wygląd „a la Barbie” przestaje być wyglądem modnym. Zdarza się to, kiedy mamy do czynienia z przesadnymi żądaniami pacjenta, którym ulegnie nie zawsze odpowiednio doświadczony lekarz. Stosując materiały niepermanentne efekt (nawet ten „a la Barbie) będzie czasowy.

Iniekcja na policzki

Mit: Na opadające policzki najlepszym sposobem jest wstrzyknięcie kwasu hialuronowego w okolicę jarzmowo-szczękową.

Fakt: Jest to tylko częściowa prawda. Dotyczy to osób w początkowej fazie opadania policzków. W celu uniesienia policzków trzeba byłoby bardzo powiększyć okolicę jarzmową, a to niewiele osób by zaakceptowało.

Zabiegi „lunchowe”

Mit: Tzw. zabiegi „lunchowe” czyli szybki, absolutnie bezpieczny zabieg po którym można natychmiast wrócid do swoich codziennych obowiązków.

Fakt: Jest sporo zabiegów, które nie są czasochłonne i najczęściej nie pozostawiają widocznych śladów, ale nie ma zabiegów 100% bezpiecznych. W czasie każdego zabiegu może wydarzyć się coś niepożądanego, mogą pojawić się powikłania, a po większości z nich należałoby mieć krótki odpoczynek. Zabiegów nie powinno wykonywad się w sposób seryjny, do każdego pacjenta trzeba podchodzid indywidualnie, a to wymaga czasu.

Źródło: PTMEiAA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Kongres w niecodziennym kontekście

XI Kongres Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging będzie odbywał się w niecodziennym kontekście – mówi w rozmowie z portalem rynekestetyczny.pl Andrzej Ignaciuk, prezes PTMEiAA....

Zamknij