PTMEiAA: media nie powinny sankcjonować złych praktyk

Polskie Towarzystwo Medycyny Estetycznej i Anti-Aging w specjalnym oświadczeniu zwraca uwagę na coraz szerszy problem wykonywania zabiegów z zakresu medycyny estetycznej przez osoby, które nie posiadają stosownych uprawnień. Według PTMEiAA szczególnie niepokojący jest fakt sankcjonowania takich działań przez media w tym także ogólnopolską telewizję.

W dokumencie podpisanym przez dr Andrzeja Ignaciuka, prezesa PTMEiAA , podany jest przykład wyemitowanego 26 sierpnia 2014 r., w głównym wydaniu „Wiadomości” , materiału na temat zastosowania toksyny botulinowej w leczeniu nowotworów. W programie, jako „specjalista medycyny estetycznej” wystąpiła kosmetolog.

Jak się dowiadujemy PTMEiAA w piśmie skierowanym do TVP S.A. oficjalnie wyraziło sprzeciw wobec takiego sposobu prezentowania osoby, która nie posiada uprawnień do występowania, jako „specjalista medycyny estetycznej”. – Po pierwsze, w Polsce nie ma takiej formalnej specjalizacji medycznej jak „medycyna estetyczna”. Po drugie, tytuł „specjalisty” w jakiejkolwiek dziedzinie medycyny przysługiwać może tylko lekarzowi, a nie kosmetologowi – wyjaśnia w specjalnym oświadczeniu dr Andrzej Ignaciuk.

Jak czytamy w tym dokumencie, Towarzystwo zwraca uwagę na ten problem teraz, ponieważ zabiegi medycyny estetycznej stają się coraz bardziej popularne w społeczeństwie, czego wyrazem – zdaniem lekarzy – jest chociażby wspomniany wcześniej materiał dziennikarski w TVP. Tymczasem według PTMEiAA wśród pacjentów brak jest wiedzy, co do tego, że zabiegi te mogą być wykonywane z narażeniem ich zdrowia, a nawet życia, przez osoby, które tytułując się „specjalistami medycyny estetycznej”, bądź legitymując się ukończeniem kursów medycyny estetycznej, w rzeczywistości nie posiadają uprawnień do wykonywania jakichkolwiek procedur medycznych.

– Bowiem te wykonywać może tylko dyplomowany lekarz – stwierdza w oświadczeniu dr Andrzej Ignaciuk i dodaje, że powikłania po zabiegach, wykonywanych przez osoby nieuprawnione są przedmiotem wielu postępowań prokuratorskich, na terenie całej Polski.

Jak czytamy w dokumencie, mając na względzie konieczność informowania społeczeństwa o szkodliwości zabiegów medycyny estetycznej, wykonywanych przez osoby nieuprawnione, PTMEiAA proponuje mediom swój udział w przygotowaniu materiału, który poruszałby te tematy. – W którym wypowiedzieć by się mogli prawdziwi eksperci, lekarze zajmujący się medycyną estetyczną, którzy mogliby przestrzec przed zabiegami wykonywanymi poza gabinetami lekarskimi, w pseudo-klinikach – podkreśla dr Andrzej Ignaciuk w oświadczeniu. Dodaje, że w takim materiale możliwe byłoby też opisanie historii osób, których zdrowie zostało narażone przez nieprawidłowy sposób wykonania zabiegu, a także wskazanie, w jaki sposób sprawdzać rzetelność i kwalifikacje osób, wykonujących takie zabiegi.

 

Źródło: PTMEiAA/www.rynekestetyczny.pl


Komentarze

  • kosmetolog napisał:

    Drodzy państwo,bardzo znamienne jest że lekarze podnoszą problem wykonywania zabiegów z zakresu medycyny estetycznej przez rzekomo nie wykwalifikowane osoby(kosmetologów,kosmetyczki).Znowu zabieramy im część ich klientów.Ci sami lekarze za grube pieniądze szkolą tę grupę zawodową.Przerywanie ciągłości tkanek jest wpisane w zawód kosmetyczki i kosmetologa.Niejednokrotnie ta grupa zawodowa wykazuje się większą etyką zawodową oraz posiada wiedzę ,która pozwala na bezpieczne wykonanie zabiegów.Kosmetolodzy nie leczą i nie stawiają diagnozy dot.choroby-przywracamy fizjologię skóry za pomocą dostępnych nam procedur zabiegowych.W kraju ruszyła pierwsza szkoła dla kosmetyczek i kosmetologów o specjalności Medycyna estetyczna.Jak to się ma do sprzeciwu lekarzy?

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>