Adaptogeny czyli organizm w harmonii

Roślinny adaptogen jest substancją, która  wzmacnia obronę organizmu przed fizycznym, psychicznym, chemicznym i biologicznym stresem – obrazowo tłumaczyła istotę działania tego typu naturalnych specyfików Dorota Wydro podczas jednej ze szkoleniowych konferencji Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging. Do adaptogenów należy przykładowo popularny żeń-szeń, czy lukrecja

Terminu adaptogen po raz pierwszy użył rosyjski naukowiec Siergiej Łazariew w 1947 r. Miała to być substancja, ułatwiająca przystosowanie się organizmy do niekorzystnych warunków środowiskowych.  Z czasem rozwinięto i uściślono tą definicję.

Między innymi o tym opowiadała dr n. ekon. lek. med. Dorota Wydro, specjalista patomorfolog, redaktor naczelna Academy of Aesthetic and Anti-Aging Medicine, oficjalnego pisma Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging PTL. Jak tłumaczyła jedną z istotnych cech adaptogenów jest zwiększanie odporności organizmu na stres i przeciążenia. Kolejna to normalizowanie funkcji organizmu.

Adaptogen nie może  np. pobudzać – mówiła Dorota Wydro. – Nie może robić nic więcej ponad stan, w którym jesteśmy w 100% zdrowi, wypoczęci, wyspani i najedzeni – precyzowała. Wyjaśniała, że dzięki adaptogenom organizm jest bardziej elastyczny, ciało i mózg mogą szybciej, łatwiej i konstruktywnie reagować na różnego rodzaju stres.

Przypominała jednocześnie, że źródło stresu może być różne: biologiczne, chemiczne, fizyczne, żywieniowe, środowiskowe, czy psychologiczne. Adaptogeny mają harminizować działanie organizmu. Są to substancje głównie pochodzenia naturalnego, które muszą być nieszkodliwe. Najłatwiej będzie przybliżyć je podając kilka przykładów.

Agrest indyjski Fot. Wikimedia

Agrest indyjski Fot. Wikimedia

Agrest Indyjski (Phyllanthus officinalis)

Jak wyjaśniała Dorota Wydro jest to dość znana w kosmetologii roślina, popularnie nazywana również amlą. Słynie z tego, że posiada największą na świecie biologicznym zawartość witaminy C.  Na 1000 mg soku z amli powinno przypadać aż 900 mg  witaminy C.

To wielokrotnie więcej, niż w pomarańczy, czy cytrynie – zwracała uwagę Dorota Wydro i dodała że dzięki temu agrest indyjski ma silne działanie antyoksydacyjne, antyhistaminowe i przeciwzapalne.

Wspomniała, że w Indiach amla jest bardzo szeroko wykorzystywana w kosmetologii. Na jej bazie powstaje przykładowo mnóstwo kosmetyków do pielęgnacji włosów. – Tego typu produkty są już dostępne też w Polsce, więc jeśli ktoś ma problem z włosami to można spróbować takiego rozwiązania – radziła lekarka.

Traganek Fot. Wikimedia

Traganek Fot. Wikimedia

Traganek (Astragalus membranceus)

Na tą roślinę szczególnie zwracała uwagę Dorota Wydro. Opowiadała, że spotkała się z informacjami na jej temat podczas amerykańskiego kongresu dotyczącego problematyki anti-aging w Las Vegas.

Prezentowano tam preparat, który miał wpływać na spowolnienie skracania się telomerów. Tymczasem telomery – jak wyjaśniała Dorota Wydro – są odpowiedzialne za fizjologiczne starzenie się a ich długość jest powiązana z długością życia człowieka.

Traganek ma właściwości antybakteryjne, przeciwrodnikowe oraz wzmacniające serce.  Poza tym może usprawniać funkcjonowanie systemu odpornościowego oraz pomagać w zapobieganiu przeziębieniu, grypie, zapaleniu oskrzeli. Działa pozytywnie na płuca.

Według Doroty Wydro udowodniono, że regularne stosowanie korzenia traganka wpływa też na poprawę wydolności nerek i wątroby. Zwykle jest on łączony z innymi ziołami takimi jak pokrzywa, szałwia czerwona, cytryniec, ostropest plamisty.

Lukrecja (Glycyrrhiza glabra)

Jak zauważa Dorota Wydro kiedyś lukrecja była w Polsce bardzo modna, były chociażby słodycze z lukrecji. Podczas swoich podróżny po świecie lekarka zaobserwowała ogromną popularność tej rośliny w Finlandii.

Finowie zajadają się lukrecją. W każdym sklepie są dziesiątki różnych żelków, cukierków, dropsów – opowiadała… (…)

Okładka magazynu "Rynek estetyczny" numer 1/I-III/2016

Okładka magazynu “Rynek estetyczny” numer 1/I-III/2016

Chcesz wiedzieć więcej? Cały artykuł i wiele innych ciekawych materiałów nt. zabiegów medycyny estetycznej do przeczytania w numerze „Rynku estetycznego”.

Zapraszamy do PRENUMERATY

lub do EMPIKu

 

Źródło: Redakcja korzystała z wykładu dr n. ekon. lek. med. Dorota Wydro na konferencji szkoleniowej PTMEiAA oraz publikacji w piśmie “Academy of Aesthetic and Anti-Aging Medicine” (4/2015)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
ABC kwasu hialuronowego

Około 40 roku życia ilość kwasu hialuronowego w skórze zmniejsza się o połowę w stosunku do wczesnej młodości – zauważa doktor Monika Nunberg-Sawicka z Gabinetu...

Zamknij