Sądowy koniec konfliktu PTMEiAA z PTME

Ugodą sądową zakończył się konflikt między, działającym od ponad 20 lat Polskim Towarzystwem Medycyny Estetycznej i Anti-Aging (PTMEiAA) a założonym w 2012 r. Polskim Towarzystwem Medycyny Estetycznej (PTME). Nie wiadomo czy i w jakiej formie działa dziś PTME.

O sporze portal rynekestetyczny.pl informował na początku 2013 r. Chodziło z jednej strony o nazwę powstałego w 2012 r. towarzystwa. Była niemal identyczna, jak nazwa organizacji, funkcjonującej w Polsce od ponad 20 lat, której prezes dr Andrzej Ignaciuk, zwracał uwagę, że nowe towarzystwo wykorzystuje ją m. in. do promowania swoich szkoleń. Jego zdaniem wprowadzano w ten sposób w błąd wielu lekarzy.

Z drugiej strony dr Anna Galęba, ówczesny wiceprezes PTME poczuła się dotknięta, publicznymi wypowiedziami szefa PTMEiAA, które ukazały się m. in. w wywiadzie dla portalu rynekestetyczny.pl. Wydała w tej sprawie w 2013 r. specjalne oświadczenie.

Czytaj też. Dalszy ciąg konfliktu PTMEiAA z PTME

Ugoda po latach

Sprawa z mediów przeniosła się do sądu. Pokłosiem tego konfliktu jest zawarta pod koniec 2014 roku ugoda o treści:

„Polskie Towarzystwo Medycyny Estetycznej i Anti-Aging – Polskie Towarzystwo Lekarskie Oddział w Warszawie, dr n. med. Anna Galęba oraz Polskie Towarzystwo Medycyny Estetycznej z siedzibą w Łodzi, niniejszym oświadczają, że doszły do polubownego załatwienia zaistniałego między nimi sporu sądowego. Ten ostatni powstał w związku z kilkoma publikacjami w/w osób, które ukazały się w sieci Internet i na łamach wydawnictw branżowych, a użyte w nich określenia oraz kontekst wypowiedzi stanowić mogły potencjalne naruszenie dóbr osobistych każdej ze stron. Polskie Towarzystwo Medycyny Estetycznej i Anti-Aging – Polskie Towarzystwo Lekarskie Oddział w Warszawie, dr n. med. Anna Galęba oraz Polskie Towarzystwo Medycyny Estetycznej z siedzibą w Łodzi wyrażają tym samym ubolewanie, że początkowe nieporozumienie przerodziło się w konflikt, który poddany został pod rozstrzygnięcie Sądu w postępowaniu o ochronę dóbr osobistych. Wystarczającym jednakże w ocenie wymienionych osób do usunięcia ewentualnych skutków naruszenia ich dóbr osobistych będzie publikacja niniejszego, wzajemnego oświadczenia”.

Z informacji uzyskanych przez portal rynekestetyczny.pl wynika, że obecnie dr Anna Galęba odżegnuje się od działalności zakładanego przez siebie w 2012 r. Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej oraz jej prezesa Konrada Zarzeckiego. Z oficjalnych danych Krajowego Rejestru Sądowego wynika, że Anna Galęba oraz kilku lekarzy, którzy wraz z nią zakładali nowe towarzystwo już nie należą do jego zarządu.

Strona internetowe nowego towarzystwa www.ptme.pl nie działa a kontakt z jego prezesem jest utrudniony. Kiedy nasz dziennikarz próbował się z nim skontaktować poprzez telefon komórkowy usłyszał komunikat: „abonent czasowo niedostępny”. Choć PTME nadal widnieje w sądowym rejestrze stowarzyszeń to nie jest jasne czy i w jakiej formie dziś funkcjonuje.

Źródło: rynekestetyczny.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
POLME: nowe towarzystwo medycyny estetycznej

O powstaniu nowego towarzystwa rozmawiamy z jego prezesem dr n. med. Piotrem Niedziałkowskim, specjalistą chorób wewnętrznych, alergologiem oraz dyplomowanym lekarzem medycyny estetycznej. Według niego Polskie...

Zamknij