Żylaki: nie warto zwlekać z leczeniem

Metody leczenia żylaków są coraz doskonalsze – zwraca uwagę prof. Zbigniew Rybak w rozmowie z “Rynkiem estetycznym”. Już nie trzeba poddawać się inwazyjnej operacji chirurgicznej. Najczęściej traktuje się je laserem, jednak nie ma jednej uniwersalnej terapii. Lekarz musi dobrać właściwą indywidualnie do pacjenta.

Znany flebolog, ekspert w zakresie schorzeń układu żylnego prof. Zbigniew Rybak ostrzega, że im dłużej zwlekamy z leczeniem niewydolności żylnej, tym większy obszar żył ulega uszkodzeniu. Jego zdaniem ta świadomość musi dotrzeć do ludzi, którzy mają problemy z żyłami. – Tutaj nie powinno się zwlekać – mówi w rozmowie z “Rynkiem estetycznym”.

Prof. Zbigniew Rybak w rozmowie z dziennikarzem "Rynku estetycznego" Fot. Rynek estetyczny

Prof. Zbigniew Rybak w rozmowie z dziennikarzem “Rynku estetycznego” Fot. Rynek estetyczny

Laserowe metody na czele

Zdaniem prof. Zbigniewa Rybaka obecnie niekwestionowanym liderem jeżeli chodzi o leczenie żylaków są terapie laserowe. – Trzeba jednak pamiętać, że laser ma głównie zastosowanie do zamykania prostych, dużych pni żylnych – zastrzega. Chodzi o główne żyły nogi: odpiszczelową, która uchodzi w pachwinie oraz odstrzałkową, która uchodzi pod kolanem. Dlatego lekarz musi umiejętnie dobierać metody leczenia w zależności od rodzaju problemu.

Jak informuje nas profesor, biorąc pod uwagę pięcioletnie wyniki różnych terapii, to po zabiegach laserowych liczba nawrotów choroby jest stosunkowo najmniejsza w porównaniu z innymi metodami.

Badania wykonane na populacji ponad 12 tys. pacjentów wykazały, że laserowe leczenie żylaków jest, w przypadkach, o których wspomniałem, najskuteczniejsze – mówi i dodaje, że w dalszej kolejności plasują się zabiegi, wykorzystujące fale radiowe wysokiej częstotliwości, potem skleroterapia pianą, następnie klasyczna, chirurgiczna operacja, która była kiedyś wykonywana, czyli stripping.

Indywidualne podejście do pacjenta

Aby uzyskać najlepsze rezultaty w leczeniu żylaków, trzeba dostosować metodę, dostępne narzędzia oraz technikę zabiegową do określonego pacjenta – podkreśla prof. Zbigniew Rybak. Przekonuje, że kluczem do sukcesu jest medycyna spersonalizowana.

Lekarz, badając pacjenta określa rodzaj problemu, rozległość schorzenia i wówczas dobiera odpowiednie narzędzie i odpowiednią, najskuteczniejszą metodę – mówi profesor. Jego zdaniem bardzo ważne jest doświadczenie lekarza w danej dziedzinie, ponieważ właściwą metodą jest najczęściej kombinacja różnych technik.

Chodzi mi przykładowo o terapię, polegającą na zastosowaniu lasera do zamknięcia głównego pnia żyły, leczenie dużych żylaków przy pomocy pary wodnej a w kolejnym etapie wykorzystanie następnej techniki do zamykania tych naczyń, które najbardziej denerwują, szczególnie młode kobiety, czyli drobnych, poszerzonych naczynek w skórze, tzw. pajączków – opisuje możliwe połączenie różnych metod w leczeniu problemów naczyniowych.

Genetycznie skazani na żylaki

Dla niektórych dobrą, dla innych złą wiadomością będzie informacja, że pojawianie się żylaków jest w dużej mierze uwarunkowane genetycznie. Oznacza to, że dzieci bardzo często dziedziczą problemy naczyniowe swoich rodziców.

Jak tłumaczy nam prof. Zbigniew Rybak jeżeli np. oboje rodziców ma problemy z żyłami, to prawdopodobieństwo wystąpienia podobnych problemów u dzieci wynosi nawet 80 proc. Jeżeli jeden z rodziców ma schorzenia, to ryzyko ich wystąpienia u dziecka wynosi około 50-60 proc.

Nie znaczy to, że jesteśmy na chorobę skazani i nic nie możemy zrobić. Kolejny istotny czynnik ryzyka to brak ruchu, np. tzw. praca “stojąca” lub “siedząca”.

Jeżeli siedzimy nieruchomo, mięśnie nie pracują, wówczas następuje stagnacja i przepływ żyłami jest bardzo powolny. Jeżeli ktoś ma predyspozycje do zakrzepicy, to takie długotrwałe siedzenie może nawet wywołać zakrzepicę żylną.

Dlatego ruch jest tak bardzo istotny – podkreśla prof. Zbigniew Rybak.

Okładka Rynek estetyczny styczeń 2015

Okładka Rynek estetyczny styczeń 2015

W najnowszym numerze magazynu „Rynek estetyczny” publikujemy m. in. wywiad z prof. Zbigniewem Rybakiem.

Zapraszamy do PRENUMERATY.

Wkrótce numer będzie dostępny też w EMPIKach.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
FDA: Filler do leczenia blizn potrądzikowych

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (The U.S. Food and Drug Administration) po raz pierwszy zatwierdziła wypełniacz w leczeniu blizn potrądzikowych. To jeden z najczęstszych...

Zamknij