Rezultaty niedawno opublikowanego badania wskazują na klucz do zdrowszego i dłuższego życia, o którym zwykle zapominamy. Od czego zależy zdrowe starzenie?
Utrzymywanie zdrowego stylu życia opartego na zbilansowanej diecie, regularnych ćwiczeniach i dobrej jakości snu. Skuteczna walka ze stresem, ograniczenie spożycia alkoholu i unikanie palenia tytoniu. Osoby chcące dożyć sędziwego wieku, ciesząc się dobrym zdrowiem z pewnością znają wszystkie te porady.
Zespół badawczy działający pod kierownictwem Uniwersytetu Cornella w Stanach Zjednoczonych twierdzi, że istnieje jeszcze jeden istotny czynnik, jeśli chodzi o długowieczność. Czynnik ten w istotny sposób wpływa na zdrowe starzenie.
Przebadano 2100 Amerykanów
Autorzy badania dowodzą, że głębokie i trwałe więzi społeczne nie tylko wzbogacają życie, ale także je wydłużają. Rezultaty badań zostały opublikowane w 2025 r. na łamach czasopisma naukowego „Brain, Behavior & Immunity – Health”.
Naukowcy przeanalizowali dane, zebrane od ponad 2100 Amerykanów, w ramach badania ogólnokrajowego, którego celem było zrozumienie, dlaczego niektórzy są w stanie cieszyć się zdrowiem i dobrym samopoczuciem w dorosłości. W tym celu badacze analizowali więzi społeczne, jakie dorośli Amerykanie zbudowali na przestrzeni lat i porównali je z wynikami badań, dotyczących biologicznego procesu starzenia.
W ramach prac skupili się na tak zwanych zegarach epigenetycznych dorosłych uczestników – zaawansowanych algorytmach, które na podstawie zmian DNA mogą szacować tempo biologicznych procesów starzenia się.
Więzi społeczne i zdrowe starzenie
– W ramach badań dogłębniej przyjrzeliśmy się tym samym danym, aby zrozumieć mechanizmy biologiczne, czyli innymi słowy ustalić, jak więzi społeczne wpływają na starzenie się na poziomie molekularnym – komentował prof. Anthony Ong, główny autor badania i profesor psychologii na Uniwersytecie Cornella. – Skumulowane korzyści społeczne istotnie zależą od zakresu więzi społecznych na przestrzeni całego życia – dodał.
Badacze wykazali, że utrzymywanie przez całe życie więzi społecznych pozwala spowolnić biologiczne procesy starzenia i zmniejszyć poziom przewlekłego stanu zapalnego. – Najbardziej zaskakujący jest skumulowany efekt. Zasoby społeczne z czasem wzajemnie się wzmacniają – wyjaśniał prof. Anthony Ong.
– Nie chodzi tylko o to, czy mamy dziś przyjaciół. Chodzi też o to, jak rozwijały się i pogłębiały więzi społeczne na przestrzeni całego życia. Wszystko to ma mierzalny wpływ na stan zdrowia – stwierdził.
Życie towarzyskie jako inwestycja w zdrowie
Prof. Anthony Ong zaleca traktowanie życia towarzyskiego jako długoterminowej inwestycji, podobnie jak inwestujemy w nasze emerytury. – Powinniśmy myśleć o kontaktach społecznych jak o koncie emerytalnym. Im wcześniej zaczniemy inwestować i im częściej będziemy dokonywać wpłat, tym większy będzie zysk – tłumaczył.
– Nasze badania wykazują, że korzyści nie są wyłącznie emocjonalne. Rzutują także na naszą biologię – przekonywał. Według niego ludzie utrzymujący bogatsze i trwalsze więzi społeczne dosłownie starzeją się wolniej na poziomie komórkowym.
Zdrowe starzenie się oznacza zarówno dbanie o zdrowie, jak i utrzymywanie kontaktów ze światem. – Te kwestie są ze sobą nierozerwalnie połączone – stwierdził prof. Anthony Ong.
Źródło: Rynek estetyczny / commission.europa.eu
Chcesz wiedzieć więcej?
Ten i wiele innych ciekawych artykułów nt. medycyny estetycznej do przeczytania w numerze „Rynku estetycznego”.
Prenumeratorów zapraszamy do korzystania z e-WYDANIA