Ultradźwiękowa liposukcja: sposób na tłuszcz?

Wiele osób obawia się klasycznej metody odsysania tkanki tłuszczowej (stosowaną w znieczuleniu ogólnym). – Od niedawna w Polsce możemy korzystać z metody liposukcji ultradźwiękowej – mówi dr hab. n. med. Paweł Surowiak prof. nadz. z Instytutu Dermamed we Wrocławiu.

Paweł Surowiak wyjaśnia, że w przypadku tego typu zabiegu kluczowa jest energia ultradźwięków. Jak zauważa mają one długą historię wykorzystania w medycynie. Podkreśla, że podczas zabiegu liposukcji ultradźwiękowej istotny jest fakt, że energia kierowana jest bezpośrednio na tkankę tłuszczową, która ma zostać usunięta. Według lekarza jest to działanie na tyle precyzyjne, że nie wpływa w znaczący sposób na otaczające tkanki.

Co istotne – zdaniem Surowiaka – energia ultradźwięków nie ma możliwości uszkodzenia tkanki łącznej, nerwów lub naczyń krwionośnych. Dzięki temu pacjent stosunkowo szybko widzi efekt w postaci lepszej sylwetki, a także wraca do normalnej aktywności.

Paweł Surowiak zaznacza, że metoda ultradźwiękowa Vaser jest najbardziej precyzyjną obecnie formą liposukcji. Jak tłumaczy bazuje ona na używaniu energii ultradźwiękowej do dokładnego odseparowania tkanki tłuszczowej od tkanek okalających.

Zabieg małoinwazyjny

Jak podkreślają w Instytucie Dermamed, o ile w przypadku tradycyjnej liposukcji pacjent wymaga znieczulenia ogólnego, to w przypadku liposukcji ultradźwiękowej jest zupełnie inaczej. W internecie można znaleźć filmiki z zabiegów, podczas których lekarz operator rozmawia z przytomnym, znieczulonym miejscowo pacjentem.

Paweł Surowiak podkreśla, że liposukcja ultradźwiękowa to zdecydowanie mniej inwazyjny zabieg od jej tradycyjnej wersji. Jak tłumaczy polega on na znieczuleniu nasiękowym tkanki tłuszczowej. Po znieczuleniu w tankę tłuszczową wprowadza się końcówkę urządzenia. Wytwarza ona specjalnie dobrane częstotliwości ultradźwiękowe.

Doprowadzają one do odłączenia się tkanki tłuszczowej od pozostałych tkanek, a następnie zamianę w tzw. emulsję, w połączeniu z płynami nasiękowymi. Taki tłuszcz – jak tłumaczy lekarz – można już łatwo usunąć za pomocą cienkiej, specjalnie zaprojektowanej kaniuli oraz masażu.

– Dzięki małej inwazyjności procedury, gojenie przebiega szybko, a skóra wygładza się samoistnie i zyskuje oczekiwaną gładkość – tłumaczy Paweł Surowiak. Dodaje, że po zabiegu wymagane jest noszenie specjalnej bielizny, w celu osiągnięcia jak najlepszego efektu końcowego.

Modelowanie sylwetki

Każda, nawet niewielka ingerencja w ludzkie ciało, wymaga pewnego czasu na „dojścia do siebie”. Czas rekonwalescencji po zabiegu liposukcji ultradźwiękowej zależy od ilości tkanki tłuszczowej, która została usunięta, a także liczby partii ciała, jakie były poddawane procedurze medycznej.

Jak informują w Instytucie Dermamed efekty, czyli różnicę w ukształtowaniu sylwetki przed i po zabiegu, wielu pacjentów zauważa zaraz po liposukcji. Trzeba dodać, że nie chodzi tu o różnice w wadze pacjentów – tłuszcz sam w sobie nie jest ciężki.

Jak tłumaczą w Dermamed różnice są widoczne w postaci wysmuklenia sylwetki, w miejscach, z których usunięto zbędną tkankę tłuszczową. Podczas jednego zabiegu dochodzi do usunięcie nawet 3 litrów tkanki tłuszczowej.

Zdaniem Pawła Surowiaka efekty najlepiej widać po około trzech do sześciu miesięcy od zabiegu. – To wyjątkowo indywidualne kwestie – zaznacza lekarz.

Jego zdaniem najlepiej będzie, jeśli pacjent ustali możliwe do osiągnięcia efekty z lekarzem prowadzącym zabieg jeszcze przed liposukcją. Według Surowiaka dobry specjalista określi po jakim okresie czasu pacjent może spodziewać się efektu.

 

Paweł Surowiak –

– Dyplomowany lekarz Medycyny Estetycznej, profesor nadzwyczajny Akademii Medycznej we Wrocławiu, wyróżniony absolwent Podyplomowej Szkoły Medycyny Estetycznej we Wrocławiu. Członek założyciel i członek zarządu Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging Polskiego Towarzystwa Lekarskiego, członek UIME (Union Internationale de Medicine Esthetique – Międzynarodowego Stowarzyszenia Medycyny Estetycznej), członek Polskiego Towarzystwa Histochemików i Cytochemików. Uczestniczył, bądź uczestniczy we wprowadzaniu na polski rynek medycyny estetycznej wielu nowoczesnych metod zabiegowych, preparatów i urządzeń. Opracował kilka autorskich metod: lifting kwasem hialuronowym (odmiana wolumetrii), LipoCELL, endopeelling fosfatydylocholiną. Prowadzi badania wpływu autologicznych płytek krwi na procesy regeneracyjne, modyfikacji lipolizy iniekcyjnej, wpływu drenażu limfatycznego na przebieg kliniczny po zabiegu lipolizy, molekularnych aspektów procesu starzenia się. Od lat zajmuje się zastosowaniem komórek macierzystych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
USA: lek na łysienie już za dwa lata?

Naukowcy z University of Pennsylvania w Fildelfii (USA) ogłosili że odkryli mechanizm wypadania męskich włosów. Ich zdaniem leki, blokujące działanie enzymu prostagladyna D2 (PDG2) będą...

Zamknij