Najpopularniejsze produkty dermatologii estetycznej

Stowarzyszenie Lekarzy Dermatologów Estetycznych (SLDE) po raz dziewiąty zorganizowało konkurs, w którym blisko 1000 lekarzy głosuje na najlepsze produkty stosowane w zabiegach i pielęgnacji. W tym roku „Perły Dermatologii Estetycznej” zostały przyznane 11 produktom w dziesięciu różnych kategoriach.

Jak informują organizatorzy, w konkursie liczą się nie tyle nowości, co produkty, które zdobywają zaufanie głosujących lekarzy, a co za tym idzie, sprawdzają się w codziennej praktyce lekarskiej. Opisy nominowanych produktów wraz ze zdjęciami i kuponami do głosowania docierają do blisko 3 tys. lekarzy z całej Polski. Co roku w głosowaniu bierze udział blisko 1 tys. lekarzy.

Liczba głosów decyduje o nagrodzie w danej kategorii. W tym roku nagrodzono 11 produktów w dziesięciu kategoriach. Przypomnijmy że w zeszłym roku przyznano 9 nagród w zaledwie trzech podstawowych kategoriach: preparaty do zabiegów stosowane w dermatologii estetycznej, dermokosmetyki oraz urządzenia.

Czytaj też: Perły Dermatologii Estetycznej 2012

Preparaty zabiegowe

Zdaniem dr Kingi Nicer – dermatolog, wiceprezes Stowarzyszenia Lekarzy Dermatologii Estetycznej – jest to najprawdopodobniej jeden z najczęściej wykonywanych obecnie w gabinetach zabiegów i jednocześnie pierwsza kategoria, w której przyznano nagrodę – preparaty do peelingów.

W tym roku lekarze wybrali peeling Easy TCA firmy Revisage – ogłosiła dr Kinga Nicer podczas konferencji prasowej poświęconej „Perłom Dermatologii Estetycznej”, która miała miejsce pod koniec października. Dermatolog dodała, że na uwagę zasługuje również peeling EYE firmy Anti-Aging Institute, ponieważ przegrał ze zwycięskim produktem zaledwie jednym głosem. – To wyjątkowa sytuacja – podkreśliła.

Przyznała, że dla niezbyt wprawnych lekarzy peelingi trójchlorooctowe mogą być dość mocne i ryzykowne. Tłumaczyła jednocześnie, że – jej zdaniem – akurat peeling Easy TCA, należy do grupy często stosowanych i bezpiecznych preparatów. – Jest przewidywalny – mówiła, podkreślając, że zabieg powinien być skuteczny, jednak przed wszystkim musi być bezpieczny dla pacjenta.

Kolejna kategoria, w której w tym roku przyznana została „Perła Dermatologii Estetycznej” to – preparat do mezoterapii. Według dr Nicer zabieg mezoterapii jest drugą, po peelingach, najczęściej wykonywaną procedurą w gabinetach dermatologów estetycznych. Przyznała jednocześnie, że preparatów jest bardzo wiele i trudno je porównywać. – Pracujemy na różnych preparatach od płynnych, po żelowe, kwasy hialuronowe, wspomagane, wzbogacane – wyliczała dermatolog.

W tym roku lekarze w głosowaniu nagrodzili preparat do mezoterapii skóry owłosionej głowy, który ma zapobiegać wypadaniu włosów – Dermaheal HL, firmy Anti-Aging Institute. Dr Kinga Nicer tłumaczyła, że wypadanie włosów to dla dermatologów jest trudny problem, szczególnie w przypadku pacjentów o znacznym przerzedzeniu lub z łysieniem. – Jest to również duży problem psychodermatologiczny – zauważyła.

Jak wyjaśniała dr Kinga Nicer preparat Dermaheal HL stosowany jest do mezoterapii skóry owłosionej. – Dla lekarzy, którzy wykonują ten zabieg, ale zwłaszcza dla osób, które mu się poddały nie jest tajemnicą, że jest to procedura bardzo bolesna, ale jednocześnie skuteczna – mówiła i dodawała, że bardzo istotne jest, aby lekarz prawidłowo zakwalifikował pacjenta do takiego zabiegu.

Bo nie jest tak, że każdy zabieg mezoterapii skóry owłosionej głowy można wykonać o każdego pacjenta – przestrzegała dermatolog.

Wypełniacze, nici i zabiegi

Dr Kinga Nicer zauważyła, że wypełniacze to również istotna część zabiegów wykonywanych w gabinetach estetycznych. Im poświęcona została kategoria – preparat do modelowania twarzy.

Jak informowała wiceprezes SLDE w tej kategorii do wyboru były dwa preparaty a nagrodę zdobył Stylage XXL firmy Laboratorium Estetyki LeaVivacy.

Preparat ten przede wszystkim daje nam możliwość uzyskania dużej objętości w sytuacjach modelowania twarzy – mówiła dr Nicer, podkreślając jednocześnie, że chodzi o przywracanie naturalnej objętości. – Nie robimy komuś polików, jeśli ich nie miał. Nie robimy wielkich ust, jeśli ich nie miał – obrazowo tłumaczyła dermatolog.

Dodała, że nagrodzony produkt sprawdza się również w wyrównywaniu dużych asymetrii albo w zabiegach rekonstrukcyjnych. – Nie daje efektu napompowania. Uzyskujemy dzięki niemu naturalne i ładne efekty – przekonywała.

Kolejna kategoria, stworzona została z myślą o rozwijających się w medycynie estetycznej i zdobywających popularność nici. Została nazwana – produkt do niechirurgicznego liftingu. W walce o głosy lekarzy wzięło udział szereg różnych produktów. „Perłę” zdobyły nici Excellence Visage firmy Aptos.

Jest to nić, która daje duże możliwości podciągnięcia skóry przy w miarę minimalnej traumatyzacji – mówiła dr Kinga Nicer przypominając, że wykorzystanie nici to zabiegi zaawansowane, zarezerwowane tylko dla najbardziej doświadczonych lekarzy. Przestrzegała przed nieodpowiedzialnym wykorzystywaniem tego typu technik, które może doprowadzić do niebezpiecznych powikłań.

Kolejną bardziej technologiczną kategorią, w której w tym roku przyznano nagrodę jest – zabieg roku. – W konkursie w tej kategorii biorą udział bardzo różne i trudne do porównania procedury, bo i zabiegi przy wykorzystaniu urządzeń do mezoterapii dermapen i zabiegi wykonywane przy pomocy urządzeń do modelowania ciała – tłumaczyła dr Kinga Nicer.

Ostatecznie ogłosiła jednak, że w tej technologicznej kategorii nagrodę zdobyła seria preparatów nawilżających Restylane Skinboosters firmy Galderma. – To jest preparat znany już od bardzo wielu lat. Wielokrotnie jako dermatolodzy podkreślamy, że nie szukamy za wszelką cenę nowości – wyjaśniała wybór wiceprezes SLDE i dodała, że kluczowe jest bezpieczeństwo, a także sprawdzone efekty.

Nagrodzono dermokosmetyki

Bez nich dermatologom bardzo trudno by się pracowało – stwierdziła dr Nicer przed przejściem do informacji o nagrodach dla dermokosmetyków. Zaraz potem ogłosiła, że w kategorii – dermokosmetyk przeciwsłoneczny – wygrał żel-krem suchy w dotyku SPF 50+ o nazwie Anthelios XL, produkowany przez firmę La Roche-Posay. Jak podkreśliła produkt ten wyszedł naprzeciw potrzebom pacjentów ze skórą łojotokową, ze skórą skłonną do przetłuszczeń. Dodała, że preparatów w tej kategorii było bardzo dużo, ale ten właśnie został wybrany przez lekarzy.

Jeśli chodzi o ochronę przeciwsłoneczną to bardzo leży nam na sercu, ponieważ tu nie chodzi tylko i wyłącznie o profilaktykę przebarwień lub pomoc w naszych zabiegach, ale nie zapominajmy, że ochrona przeciwsłoneczna to jest przede wszystkim ochrona naszej skóry przed szkodliwym promieniowaniem, przed ryzykiem nowotworowym – tłumaczyła dermatolog. Przypomniała też że praktycznie żaden pacjent nie ma prawa wyjść z gabinetu po procedurach estetycznych bez kremu z filtrem na twarzy.

W kategorii – dermokosmetyki do pielęgnacji skóry wrażliwej – mimo sporej konkurencji nie było wątpliwości, kto otrzyma „Perłę Dermatologii Estetycznej” – To już jest kolejna perła dla tej marki. Myślę, że produkt już na stałe wpiszemy, żeby co roku dostawał nagrodę – żartowała wiceprezes SLDE. Chodzi o Cetaphil, serię specjalistycznych dermokosmetyków firmy Galderma.

Produkty Cetaphil są znane nie tylko dermatologom, również pacjentom – zauważyła dr Kinga Nicer. Przypomniała, że początkowo to była tylko emulsja do mycia twarzy, jednak obecnie Cetaphil to bardzo szeroka gama wysokiej jakości produktów.

Na kłopoty ze skórą

Kolejna kategoria, w której lekarze przyznali nagrodę to – produkt do pielęgnacji skóry tłustej i trądzikowej. – Grupa osób z trądzikami, skórami łojotokowymi to duża część pacjentów, trafiających do naszych gabinetów – zauważyła dr Nicer. Perłę w tej kategorii otrzymał preparat Sebium Global firmy Bioderma.

Jak pielęgnować tą skórę, co stosować żeby skóra się nie świeciła? – To jest myślę najczęstsze pytanie pacjentów jeśli już okres leczenia mają za sobą – mówiła dermatolog. Jej zdaniem nagrodzony preparat zadowoli sporą grupę takich właśnie pacjentów, ponieważ dostosowuje się do skóry, wpływa na ilość łoju i na jakość łoju. – Pacjenci, którzy mają problem z rozszerzonymi porami będą w końcu zadowoleni – uważa dr Kinga Nicer

Jeśli chodzi o – dermokosmetyki do cery naczyniowej (to już dziewiąta kategoria, w której przyznano nagrody) – nominowane były dwa produkty, a „Perłę” otrzymał preparat Sensibio AR BB cream z firmy Bioderma. – Jest to nowy preparat natomiast działa on i w przypadku rumienia, który się okresowo pojawia, ale również u pacjentów, u których rumień już na stałe zagościł na twarzy, czy u pacjentów z trądzikiem różowatym – wyliczała dr Kinga Nicer. Dodała, że produkt ten znalazł swoje miejsce w dużej mierze jako preparat wspomagający.

Zadbać o włosy

Ostatnie dwie „Perły Dermatologii Estetycznej” zostały przyznane w jednej kategorii – preparat wzmacniający włosy. Dr Kinga Nicer z zadowoleniem odnotowała pojawienie się produktów, wspomagających lekarzy w walce z tym trudnym problemem, jakim jest wypadanie włosów. – To dobrze, że nie są to preparaty na receptę, tylko dostępne powszechnie, bo pacjent z rozpoczynającym się problemem mam nadzieję, sam po nie sięgnie – mówiła.

Jedna z nagród w tej ostatniej kategorii trafiła do kuracji stymulującej wzrost nowych włosów Dercos Neogenic, opracowanej przez Vichy Laboratoires. Drugi nagrodzony preparat to Hair Advanced marki Revitalash.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
PTMEiAA: Powrót do certyfikatów dla lekarzy?

Polskie Towarzystwo Medycyny Estetycznej i Anti-Aging (PTMEiAA) chce wrócić do inicjatywy przyznawania certyfikatów lekarzom. Niecałe 100 tego typu dokumentów zostało wydanych w 2011 r. Pomysł...

Zamknij