Operacja piersi refundowana przez NFZ

Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) zapłaci za operację plastyczną zmniejszenia piersi, kiedy konieczność takiego zabiegu stwierdzi ortopeda, neurolog, czy dermatolog. Skierowanie na operację plastyczną może wydać również psychiatra w przypadku dużego dyskomfortu psychicznego pacjentki.

Większość estetycznych operacji plastycznych piersi dotyczy na ogół ich powiększania. Tymczasem NFZ jest gotowy do zrefundowania korekcji zbyt dużych piersi, wówczas, gdy ich rozmiar może prowadzić do bólów pleców, także szyi, ramion, czy rąk, do schorzeń kręgosłupa. Zdarza się także, że pod obfitym biustem pojawiają się np. odparzenia, czy inne zmiany skórne.

Andrzej Troszyński rzecznik NFZ zapewnia w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl, że w przypadku wskazań zdrowotnych koszt operacji zmniejszenia piersi zostanie pokryty z pieniędzy publicznych, tak samo, jak każda inny sposób leczenia, czy terapii. Przypomina jednocześnie, że zabiegi chirurgii plastycznej, a także zabiegi kosmetyczne są świadczeniami gwarantowanymi przez państwo, w przypadku, gdy korygują wadę wrodzoną, pourazową, będącą następstwem choroby lub spowodowaną w procesie leczenia.

W przypadku operacji zmniejszania piersi została wyznaczona granica, kiedy zabieg wykonywany jest ze wskazań zdrowotnych, a kiedy jest procedurą tylko estetyczną, więc nierefundowaną. Jak informuje rynekzdrowia.pl, NFZ zapłaci za zmniejszanie biustu, jeśli redukcja będzie większa, niż 2 kg na jedną pierś. Niewielki – z punktu widzenia NFZ – przerost lub opadanie piersi jest traktowane już jako zabieg estetyczny i nierefundowany.

Skierowanie na operację plastyczną nie oznacza, że odbędzie się ona szybko. W Polsce jest tylko 15 szpitali, gdzie wykonywane są tego typu procedury w ramach refundacji NFZ. To oraz fakt, że limity na wykonywanie takich operacji przydzielone szpitalom przez NFZ nie są zbyt wysokie sprawia, że kobiety czekają po kilka miesięcy. Często jednak decydują się na oczekiwanie, ponieważ operacja zmniejszania biustu w prywatnej klinice może kosztować około 12-15 tys. zł.

Prof. Jerzy Strużyna, konsultant krajowy w dziedzinie chirurgii plastycznej w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl zwraca uwagę, że jest wiele kobiet, które mają problem ze zbyt dużym rozmiarem biustu. Jak zauważa profesor na chirurgiczną operację decyduje się jednak niewiele z nich. Według Strużyny najczęściej są to kobiety, które już mają dzieci. Dodaje, że operacja chirurgicznego zmniejszenia biustu na ogół uniemożliwia już później karmienie piersią. Jak zauważa na zabieg decydują się pacjentki starsze, które wraz z wiekiem odczuwają coraz bardziej ciężar biustu.

Prof. Strużyna informuje, że zabieg przeprowadzany jest w znieczuleniu ogólnym. Podczas operacji wycięciu podlega część gruczołu, następuje też jego przemodelowanie. Technik operacyjnych jest kilka. Według profesora najważniejsza z nich to przeniesienie otoczki z brodawką.

 

Źródło: rynekzdrowia.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Starzejące się społeczeństwo chce mieć młode zęby

W Polsce obserwowany jest wzrost popularności leczenia implantologicznego - zwłaszcza wśród osób 50+. Także rynek medycyny anti-aging korzysta na rosnącej liczbie osób po 50 roku...

Zamknij