Zabieg. I co dalej?

Duża część zabiegów medycyny estetycznej polega na kontrolowanym uszkodzeniu skóry, w celu osiągnięcia rewitalizacji i regeneracji. Idealny preparat pozabiegowy powinien spełniać sporo specyficznych cech. Odbudowa bariery naskórkowej po peelingach, laserach, czy iniekcjach jest ważną częścią terapii estetycznych.

Szczególnie staranne postępowanie pozabiegowe potrzebne jest w przypadku procedur ablacyjnych, kiedy zaraz po zabiegu wskazane jest stymulowanie gojenia i odnowy bariery naskórkowej oraz stosowanie profilaktyki przeciwbakteryjnej. W przypadku procedur nieablacyjnych możliwe jest stosowanie kosmoceutyków zaraz po zabiegu.

Z analiz, które przedstawiła podczas XIV Międzynarodowego Kongresu Dermatologii Estetycznej i Medycyny Anti-Aging w Warszawie dr hab. n. med. Elżbieta Kowalska-Olędzka, dermatolog, starszy asystent Kliniki Dermatologicznej CSK MSW wynika, że w pierwszej dobie po zastosowaniu kosmoceutyków parametry skóry, której nie zaaplikowano preparatów są podobne. Jednak w dobie drugiej i siódmej okazuje się, że dużo lepsze gojenie skóry zapewnia zastosowanie kosmoceutyków.

Idealny preparat

Zdaniem dr Elżbiety Kowalskiej-Olędzkiej idealny preparat do pielęgnacji pozabiegowej ma cztery główne cechy. Po pierwsze jest to sterylny wyrób medyczny (w 100 procentach biomimetyczny). Po drugie każdy aktywny składnik preparatu istnieje w skórze w swojej naturalnej postaci (w 100 proc. biologicznie dostępny). Po trzecie wszystkie aktywne składniki są wchłaniane natychmiast (w 100 proc. biologicznie kompatybilny). Po czwarte wszystkie aktywne składniki są idealnie tolerowane przez skórę.

Podobno takie kosmoceutyki istnieją – żartowała Elżbieta Kowalska-Olędzka. Dodała, że warto zwrócić uwagę na walory kosmetyczne preparatu pozabiegowego. W cenie jest lekka emulsja (olej w wodzie) lub serum, nie pozostawiające tłustego filmu na skórze. Liczy się również łatwa aplikacja nawet na skórę podrażnioną po zabiegu dermatologicznym.

Lekarz przypominała, że w postępowaniu pozabiegowym na ogół chodzi o odtworzenie bariery naskórkowej, hamowanie hiperpigmentacji, zmniejszenie stanu zapalnego, zmniejszenie obrzęku, stymulację i namnażanie się keratynocydów (odnowa naskórka) i fibroblastów (regeneracja i przebudowa skóry właściwej) oraz działanie przeciwbakteryjne.

Substancje aktywne

W preparatach pozabiegowych stosowanych jest szereg substancji aktywnych. Jak wyjaśniała dr Elżbieta Kowalska-Olędzka należą do nich m. in. witamina A, C, K, czynniki wzrostu, peptydy, kwas hialuronowy, czy substancje rozjaśniające.

Przykładowo witamina A ma pozytywny wpływ na proces gojenia, pogrubienie naskórka, czy wzrost proliferacji fibroblastów. Bardzo ważna okazuje się być witamina C, która jest “wymiataczem wolnych rodzników” – daje ochronę przed stresem oksydacyjnym. Ponadto witamina C hamuje procesy zapalne, działa fotoprotekcyjnie oraz bierze udział w wielu korzystnych dla regeneracji procesach.

Z kolei czynniki wzrostu są peptydami o działaniu regulatorowym, biorącymi udział w procesach gojenia. Przyczyniają się do stymulacji syntezy kolagenu i fibroblastów. Wpływają na reakcje odpornościowe, różnicowanie komórek i regenerację tkanek.

Jak zauważyła dr Elżbieta Kowalska-Olędzka nie ma idealnego preparatu pozabiegowego, jednak firmy wciąż pracują nad nowymi rozwiązaniami.

Co nowego?

Jedną z takich nowości są preparaty Epionce. Amerykański producent tych kosmoceutyków zapewnia, że przeszły wszechstronne badania kliniczne. Przygotowane przez firmę Episciences Inc. produkty do pozabiegowej pielęgnacji skóry, które w Polsce są dystrybuowane przez Vitaco, pogrupowane są w zestaw, który należy stosować według potrzeb do 72 godzin po zabiegu.

Pierwsze w zestawie mleczko oczyszczające przeznaczone jest do skór atopowych i zawiera wyciąg z jabłek i daktyli. Medyczny krem barierowy został opracowany w celu odbudowy uszkodzonej bariery ochronnej skóry. Nie zawiera substancji o miejscowym działaniu uczulającym ani konserwantów, za to w jego skład wchodzą: wolne kwasy tłuszczowe, ceramidy, cholesterol, olej z krokosza barwierskiego, olej z pianki łąkowej, olej z owoców dzikiej róży, fitosterole, fitosfingozyna.

Z kolei mleczko z wysokim filtrem SPF50 ma chronić skórę po zabiegach przed szkodliwym promieniowaniem UVA/UVB. Ten preparat zawiera: tlenek cynku, homosalat, salicylan oktylu, Limnanthes alba (perła prerii), len, daktyle.

Producent zapewnia, że zastosowanie zestawu regeneracyjnego Epionce bezpośrednio po zabiegu (do 72 godzin) wpływa na przyspieszenie procesu gojenia się, pomaga zmniejszyć zawartość czynników zapalnych w skórze oraz przywraca prawidłową czynność bariery ochronnej skóry.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Toksyna botulinowa: Preparaty są porównywalne?

Większość ekspertów, zabierających głos na temat toksyny botulinowaj podczas dyskusji na XII Kongresie Medycyny Estetycznej i Anti-Aging w Warszawie, zgadzała się z opinią, że każdym...

Zamknij