Ostrożnie z tatuażami u młodych osób

Amerykańska Akademia Pediatrów we wrześniu 2017 r. po raz pierwszy wydała oficjalne rekomendacje, dotyczące wykonywania tatuaży oraz przekłuwania ciała przez osoby w młodym wieku. Ostrzega przed komplikacjami i dodaje, że usuwanie tatuaży nie jest wcale takie łatwe

AAP Clinical Report: Adolescent and Young Adult Tattooing, Piercing and Scarification

Tatuaże i piercing stają się coraz popularniejszą formą wyrażania samego siebie, także wśród nastolatków i młodych dorosłych. Jednak powinni być oni świadomi i rozważyć ewentualne konsekwencje i ryzyko związane z modyfikacją swojego ciała – czytamy w  raporcie Amerykańskiej Akademii Pediatrów (American Academy of Pediatrics – AAP), o którym pisze Wyborcza.pl. Dokument AAP zawiera dokładny opis metod używanych do zmieniania naturalnego wyglądu swojego ciała. Podaje również listę potencjalnych powikłań i komplikacji po tego typu zabiegach.

Odpowiedzialność za decyzję

Jak tłumaczy główna autorka rekomendacji AAP – dr Cora C. Breuner – niezmiernie ważne jest, by każda decyzja o modyfikacji ciała nastolatka została wcześniej przedyskutowana z rodzicami i pediatrą. Przed udaniem się do salonu tatuażu należy zawsze się upewnić (również poszukując opinii innych klientów), że jest on czysty, stosowane są w nim zasady higieny, używa się jednorazowego sprzętu i jednorazowych rękawiczek.

Osoby chcące zmodyfikować swoje ciało za pomocą tatuażu, piercingu, czy skaryfikacji powinny się upewnić, że mają aktualne, zalecane szczepienia, przede wszystkim przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B (WZW typu B). Eksperci z Amerykańskiej Akademii Pediatrów przypominają jeszcze o innych konsekwencjach.

Osoby w młodym wieku, wykonujące sobie tatuaż często nie biorą pod uwagę tego, że ich skóra jeszcze się zmienia, czasami aż do wieku dwudziestu kilku lat. – Może się zdarzyć, że po tych kilku latach tatuaż będzie rozciągnięty, wyblakły czy wykoślawiony. Jednym słowem, może wyglądać o wiele gorzej, niż planował jego posiadacz – ostrzegają autorzy raportu.

Innym problemem związanym z posiadaniem tatuażu, czy innej modyfikacji ciała, szczególnie tej widocznej – na dłoniach, szyi, twarzy – której nie można np. schować pod koszulą, mogą być problemy z zatrudnieniem. Eksperci AAP powołują się przy tym na badania przeprowadzone w USA w 2014 r, w których udział wzięło prawie 3 tys. osób: trzy czwarte uczestników było przekonanych, że to właśnie ich widoczne tatuaże wyraźnie zmniejszyły szanse na otrzymanie posady, o którą się starali.

Tymczasem usunięcie tatuażu nie jest wcale proste. Na dodatek w USA koszt laserowego usuwania takiej ozdoby sięga 300 USD za cal kwadratowy (czyli około 2,5 na 2,5 cm).

Lasery z efektem fotomechanicznym

Zdaniem ekspertów dostępne są już takie technologie laserowe, które poradzą sobie z usunięciem niemal każdego tatuażu, jednak wcale nie muszą to być terapie szybkie i bezbolesne. Dr Florian Heydecker ekspert w dziedzinie laseroterapii z Włoch uważa, że lasery typu q-switch to złoty standard w usuwaniu tatuaży.

Kluczowa w ich przypadku jest technologia, która umożliwia uzyskanie bardzo wysokiej energii impulsu terapeutycznego w niezwykle krótkim czasie. O tym, że lasery typu q-switch to dobre rozwiązanie w przypadku usuwania tatuaży mówił też doktor Piotr Sznelewski, ekspert ds. laseroterapii w zarządzie Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging.

Charakteryzują się tym, że pracują w super krótkich impulsach, wytwarzają impulsy nanosekundowe – wyjaśniał doktor Sznelewski. Jak tłumaczył tak krótki impuls wytwarza w tkance efekt fotomechaniczny, zwany też fotoakustycznym. – Barwnik zostaje rozdrobniony przez efekt fotomechaniczny i dzięki temu może zostać przy pomocy naturalnych procesów w skórze niwelowany – tłumaczył lekarz.

Jak zauważył dr Florian Heydecker w usuwaniu tatuażu kluczowe jest wykorzystanie wysokich energii w krótkim czasie. Dlatego po laserach q-switch o czasie trwania impulsu mierzonym w nanosekundach, pojawiły się rozwiązania wykorzystujące jeszcze krótsze impulsy: pikosekundowe.

Aby zobrazować tą wielkość powiem, że światło z ziemi na księżyc biegnie około 2 sekund. Tymczasem pikosekunda to czas w jakim światło pokonuje zaledwie 0,3 milimetra – tłumaczył nam doktor Piotr Sznelewski. Jak mówił tą innowacyjną technologię laserową, umożliwiającą generowanie pikosekundowych impulsów, można wykorzystać w celu uzyskania stosunkowo silnych efektów fotomechanicznych. W praktyce oznacza to możliwość wykorzystywania ich do redukcji tatuaży i przebarwień.

Źródło: Rynek estetyczny/AAP, wyborcza.pl


Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>