Nie chodzi o rozwiązywanie konfliktów personalnych, ale interweniowanie w sytuacjach, gdy coś wykracza poza przepisy prawa lub aktualną wiedzą medyczną. Oto główny cel jaki postawił sobie Zespół ds. naruszeń w ochronie zdrowia – informuje Naczelna Izba Lekarska (NIL). W kręgu zainteresowań zespołu mogą znaleźć się szkolenia z medycyny estetycznej dla osób nieuprawnionych.
Na specjalny adres e-mail – naruszenia@nil.org.pl – już teraz można anonimowo zgłaszać niezgodne z Evidence Based Medicine (EBM) lub Kodeksem Etyki Lekarskiej postępowanie lekarzy. NIL poinformowała o tym 25 marca w komunikacie na oficjalnym profilu na portalu X (dawniej twitter). Dodała, że można też zgłaszać treści obecne w mediach społecznościowych, zarówno dyskredytujące konkretnego lekarza, jak i całe środowisko.
Zgłoszeniami zajmie się powołany w sierpniu zeszłego roku przez Naczelną Radę Lekarską (NRL) Zespół ds. naruszeń w ochronie zdrowia. Po analizie zgłoszeń będzie on decydował o skierowaniu spraw do rzecznika odpowiedzialności zawodowej, działu prawnego lub organów ścigania.
Szkolenia z medycyny estetycznej
Odpowiadając na pytania „Rynku estetycznego” rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej Jakub Kosikowski potwierdził – przypadkami szkoleń w dziedzinie medycyny estetycznej, prowadzonych przez lekarzy dla osób nieposiadających uprawnień do leczenia, może się zająć Zespół ds. naruszeń w ochronie zdrowia.
Przypomnijmy, że w stanowisku NRL z kwietnia 2021 r. wyrażono zaniepokojenie skalą, na jaką organizowane są kursy i szkolenia z zakresu medycyny estetycznej, przeznaczone dla osób niewykonujących żadnego z zawodów medycznych. NRL zauważyła wówczas, że często szkolenia te przeprowadzane są przez lekarzy:
“co dodatkowo utwierdza uczestników tych szkoleń w błędnym przekonaniu o dopuszczalności ich wykonywania przy braku jakichkolwiek uprawnień wynikających z wykonywania zawodu medycznego”.
Nowy kodeks podstawą do zgłoszeń
W zaktualizowanym Kodeksie Etyki Lekarskiej, który zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2025 r. znalazło się sformułowanie: “Lekarzowi nie wolno współdziałać z osobami zajmującymi się leczeniem, a nie posiadającymi do tego uprawnień”. Zapytaliśmy Jakuba Kosikowskiego czy oznacza to, że po wejściu w życie nowego kodeksu, samorząd zajmie się sytuacjami, z którymi wcześniej nie udało się mu uporać.
Przypomnieliśmy m. in. sprawę, która bulwersowała środowisko lekarskie związane z medycyną estetyczną. W 2016 r. Okręgowy Sąd Warmińsko-Mazurskiej Izby Lekarskiej zdecydował o uniewinnieniu lekarza, który szkolił kosmetologów w zakresie zabiegów z wykorzystaniem kwasu hialuronowego, toksyny botulinowej a także osocza bogatopłytkowego. Spór ciągnął się prawie pięć lat…
Cały artykuł do przeczytania w e-wydaniu i ekskluzywnej papierowej wersji “Rynku estetycznego”
Chcesz wiedzieć więcej?
Ten i wiele innych ciekawych artykułów nt. medycyny estetycznej do przeczytania w numerze „Rynku estetycznego”.
Prenumeratorów zapraszamy do korzystania z e-WYDANIA