Ministerstwo przeciw dentyście z botoksem

Wykonywanie zabiegów medycznych, polegających na podawaniu kwasu hialuronowego, „botoksu” i innych substancji wstrzykiwanych w skórę pozostaje w zakresie kompetencji lekarza, natomiast nie dotyczy lekarza dentysty – wynika z wydanej w tym roku opinii Ministerstwa Zdrowia (MZ) do której dotarł portal rynekestetyczny.pl. Innego zdania jest Naczelna Rada Lekarska (NRL)

O opinię w sprawie możliwości wykonywania przez dentystów zabiegów z wykorzystaniem toksyny botulinowej (popularnie nazywanej „botoksem”) i kwasu hialuronowego zwrócił się do ministerstwa na początku roku dziekan Centrum Kształcenia Podyplomowego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Bolesław Samoliński. Oficjalnej odpowiedzi udzielił w marcu b.r. Departament Nauki i Szkolnictwa Wyższego resortu zdrowia.

Różne interpretacje przepisów

Formułując swoją opinię Ministerstwo Zdrowia powołało się na przepisy zawarte w ustawie z 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Wskazało, że zgodnie z tą regulacją następujące czynności zastrzeżone są dla zawodu lekarza:

“udzielanie przez osobę posiadającą wymagane kwalifikacje, potwierdzone odpowiednimi dokumentami, świadczeń zdrowotnych, w szczególności: badanie stanu zdrowia, rozpoznawanie chorób i zapobieganie im, leczenie i rehabilitacja chorych, udzielanie porad lekarskich a także wydawanie opinii i orzeczeń lekarskich”

Jednocześnie ustawa przewiduje, że wykonywanie zawodu dentysty polega na udzielaniu tych samych świadczeń w zakresie chorób zębów, jamy ustnej, części twarzowej czaszki oraz okolic przyległych.

W opinii prof. Bolesława Samolińskiego nie widać w ustawie podstaw do ograniczenia prawa wykonywania zawodu lekarza dentysty o zabiegi z wykorzystaniem botoksu i kwasu hialuronowego. – Zgodnie z zapisami ustawowymi dentysta może udzielać takich samych świadczeń co lekarz, ale w obrębie zębów, jamy ustnej, części twarzowej czaszki oraz okolic przyległych – argumentował dziekan Centrum Kształcenia Podyplomowego WUM.

MZ: kluczowe efekty kształcenia

Ministerstwo Zdrowia w swojej analizie poszło jednak głębiej, powołując się na różnice w standardach kształcenia dla kierunków lekarskiego i lekarsko-dentystycznego, zawarte w rozporządzeniu do ustawy. Jak informuje resort zakres wiedzy i umiejętności absolwenta kierunku lekarskiego obejmuje m. in.:

– W części „Naukowe podstawy medycyny” – znajomość czynności i mechanizmów regulacji wszystkich narządów i układów organizmu człowieka, w tym układu krążenia, oddechowego, pokarmowego, moczowego i powłok skórnych oraz rozumienie zależności istniejących między nimi;

– W części „Nauki kliniczne niezabiegowe” – znajomość podstawowych cech, uwarunkowań środowiskowych i epidemiologicznych najczęstszych chorób skóry człowieka;

– W części „Nauki kliniczne niezabiegowe”– umiejętność wykonywania wstrzyknięć dożylnych, domięśniowych i podskórnych.

Jak wskazuje MZ, zgodnie ze standardami kształcenia, absolwent studiów na kierunku lekarsko-dentystycznym posiada zaawansowaną wiedzę w zakresie stomatologii. – Natomiast podstawową wiedzę w zakresie medycyny oraz nauk przyrodniczych – podkreśla ministerstwo.

Mając na uwadze powyższe, w opinii Departamentu Nauki i Szkolnictwa Wyższego wykonywanie zabiegów medycznych, polegających na podawaniu kwasu hialuronowego, botoksu i innych substancji wstrzykiwanych w skórę pozostaje w zakresie komptencji lekarza, natomiast nie dotyczy lekarza dentysty – czytamy w oficjalnej opinii resortu zdrowia.

NRL innego zdania

W sprawie możliwości wykonywania przez dentystów zabiegów z wykorzystaniem botoksu, kwasu hialuronowego i innych substancji, wstrzykiwanych w skórę zabrała głos Naczelna Rada Lekarska. – Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej stoi na stanowisku, iż lekarze dentyści mogą wykonywać tego rodzaju zabiegi w obrębie twarzoczaszki oraz okolic przyległych – napisał w oficjalnym komunikacie sekretarz NRL Marek Jodłowski.

O sprawie pisaliśmy w kwietniu w portalu rynekestetyczny.pl. Prezydium NRL zabrało głos w odpowiedzi na pismo prof. Bolesława Samolińskiego, który wskazywał, że opinia resortu zdrowia rodzi problem w związku z prowadzonymi przez Centrum Kształcenia Podyplomowego WUM studiami w zakresie medycyny estetycznej.

Zwracał uwagę, że powstają pytania: czy Centrum może przyjmować dentystów na kierunek „Medycyna estetyczna”?; Czy mogą oni ubezpieczać się w zakresie zabiegów estetyki lekarskiej?; Czy w ogóle mogą świadczyć tego typu usługi?

Czytaj też. NRL: „botoks” także dla dentystów 

– Nie ma przeszkód prawnych do odbywania przez lekarzy dentystów studiów podyplomowych prowadzonych przez Centrum Kształcenia Podyplomowego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego – odpowiadało Prezydium NRL.

Źródło: rynekestetyczny.pl/MZ, NRL


Komentarze

  • Dlaczego kosmetyczkom wykonującym botox, wypełniacze i o zgrozo osocze bogatopłytkowe nic nie grozi!!
    Kiedy ktoś się zajmie ich działalnością bez odpowiedniego wyksztalcenia?

  • Jaka zgrozo Panie Ja ?? Lekarze też tego nie mają na studiach lekarskich więc daruj sobie kosmetolog ma równie takie samo prawo co lekarz bo nabywa na studiach tych samych umiejętności jak nie lepszych odnośnie dbania o estetykę skóry

    • urolog od botoxu !!! napisał:

      “Ma prawo podawać botox…..w części, co do.której specjalizacja zdobyl”. To co z urologami, ginekologami….??!!! Lub lekarzami bez specjalizacji??!!@ medycyna estetyczna to nie kierunek studiów lekarskich-nie ma takiej specjalizacji!!to kierunek estetyczny Ale nie lekarski!!! KOSMETOLOG ma 5 lat studiów z anatomii i innych nauk, które właśnie JEGO przystosowuja do “poprawiania niechirurgicznego urody”.

      • DebilomMowieNie! napisał:

        kosmetolog to osoba która zdała podstawową maturę i płaciła 3 lata w zamiejscowej wyższej szkółce tego i owego w pcimiu dolnym

        • MARTA napisał:

          Kosmetolog 120 godzin dermatologii , Lekarz na studiach lekarskich 30 godzin . Proszę się douczyć kto ile się uczy

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>