RRe2023: Jakie zabiegi u lekarza a jakie u kosmetologa?

Z danych zebranych w „Raporcie Rynku estetycznego 2023” (RRe2023) wynika, że ponad 60 proc. osób poddających się zabiegom medycyny estetycznej nie trafia do gabinetów lekarskich, tylko do salonów kosmetycznych lub kosmetologicznych. Jakie zabiegi robi się u lekarza a kiedy pacjenci uznają, że mogą zaryzykować innego wykonawcę?

RRe2023 Raport Rynku estetycznego 2023
Dowiedz się więcej o RRe2023 – “Raporcie Rynku estetycznego 2023”

Dzięki badaniu, przeprowadzonemu w 2023 r. na zlecenie Allergan Aestetics a division of Abbvie przez Kantar Public wiemy już, że zaledwie 33 proc. osób, które korzystają z medycyny estetycznej, poddaje się zabiegom u lekarza. Największa grupa wcale nie korzysta z usług kosmetologa – przyznaje się do tego 30 proc. ankietowanych. Najwięcej, bo 35 proc. respondentów, chodzi na zabiegi medycyny estetycznej do kosmetyczki.

Top 5 u kosmetyczek i kosmetologów

Jak dowiadujemy się z Raportu Rynku estetycznego 2023 (RRe2023) ciekawe dane zostały udostępnione przez ICAN Institute. Prowadząc w 2023 r. badania na zlecenie Croma Pharma Polska, ICAN sprawdził, jakie zabiegi pacjenci w ostatnim roku wykonywali częściej u kosmetyczki lub kosmetologa a jakie u lekarza.

Kategoria zabiegów, w której królują salony kosmetyczne i kosmetologiczne to „dermapen”. 84 proc. osób poddało się tego rodzaju procedurze właśnie tam, podczas gdy 19 proc. u lekarza. Z mezoterapii igłowej 77 proc. badanych skorzystało u kosmetyczki lub kosmetologa a 25 proc. u lekarza.

Zaskakujące jest to, że 76 proc. ankietowanych poddało się dosyć ryzykownemu zabiegowi korekty nosa kwasem hialuronowym u kosmetyczki lub kosmetologa. Do lekarza w tym celu zgłosiło się 27 proc. Z badań nad powikłaniami wynika, że iniekcja w okolicy nosa jest obarczona ryzykiem martwicy a nawet ślepoty.

Odmłodzenie za pomocą technologii HIFU, czy RF okazuje się także być domeną kosmetyczek i kosmetologów, do których zgłosiło się w tym celu 72 proc. ankietowanych, podczas gdy do lekarzy udało się 30 proc. 71 proc. respondentów poszło do kosmetyczki lub kosmetologa powiększyć usta. Do lekarza po zabieg w okolicy ust poszło 34 proc.

Toksyna i stymulatory raczej u lekarza

Na nici liftingujące pacjenci udają się w większości do lekarza (55 proc.), jednak poza gabinetem wylądowało 47 proc. ankietowanych. Zabiegi z komórkami macierzystymi odbywają się w przypadku 63 proc. pacjentów w gabinecie lekarskim.

Jednak – co zaskakujące, zważywszy nieznane ryzyko tego typu ingerencji medycznych – 44 proc. przyznaje się do tego rodzaju procedury zrobionej w salonie kosmetologicznym lub kosmetycznym. Również 44 proc. ankietowanych w salonie poddało się zabiegowi usuwania przebarwień, blizn i znamion. 61 proc. poszła z takim problemem do lekarza.

W przypadku zabiegów nieinwazyjnego liftingu powiek, plastyki powiek, iniekcji ze stymulatorów i toksyny botulinowej 72 proc. pacjentów poszło do lekarza. Wydawałoby się, że są to lekarskie zabiegi, jednak w ponad 30 proc. przypadków robiły to kosmetyczki, bądź kosmetolodzy.

Okazuje się, że najpoważniej pacjenci traktują zabiegi na włosy. 77 proc. z nich udaje się z takim problemem do lekarza a 28 proc. ląduje gdzie indziej.

Handel ryzykiem utraty zdrowia

Zabiegi takie jak podawanie komórek macierzystych, nici liftingujące, usuwanie przebarwień i znamion, korekta powiek, toksyna botulinowa, biostymulatory, powiększanie ust, korekta nosa, HIFU, czy RF i wiele innych wiążą się z ryzykiem. Co za tym idzie powinny być wykonywane pod kontrolą lekarza, ze względu na bezpieczeństwo ludzi.

Wielu osobom, chcącym korzystać z medycyny estetycznej, brakuje jednak świadomości ryzyka.

Odpowiedzialność za ryzyko zdrowotne leży wprost na lekarzach, kosmetyczkach i kosmetologach oraz tych producentach i dystrybutorach preparatów do iniekcji, czy technologii medycznych (takich jak HIFU, czy RF), którzy świadomie kreują szeroką dostępność do ryzykownych rozwiązań. Korzystają przy tym z braku egzekwowania istniejącego prawa polskiego i europejskiego.

Jak czytamy w RRe2023 podmioty te, podobnie jak wiele hurtowni, zarabiają w gruncie rzeczy nie na obrocie preparatami, czy urządzeniami, ale na handlu ryzykiem utraty zdrowia.

Źródło: RRe2023 – Raport Rynku estetycznego 2023


Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>