Europa: Całkowity zakaz testowania kosmetyków na zwierzętach

W poniedziałek (11 marca) skończył się okres stopniowego rezygnowania w Europie z testowania kosmetyków na zwierzętach. Od 11 marca obowiązuje całkowity zakaz wprowadzania kosmetyków testowanych na zwierzętach na rynek Unii Europejskiej.

Komisja Europejska (KE) przyjęła w poniedziałek (11 marca) komunikat, w którym potwierdza swoje zobowiązanie do przestrzegania terminu zakazu wyznaczonego przez Radę i Parlament Europejski w 2003 r. KE wyjaśnia też, że zamierza w dalszym ciągu wspierać badania naukowe i innowacje w obszarze przemysłu kosmetycznego oraz jednocześnie dbać o ochronę zwierząt na całym świecie.

Wejście w życie pełnego zakazu wprowadzania do obrotu stanowi ważny sygnał świadczący o znaczeniu, jakie Europa przywiązuje do kwestii ochrony zwierząt – mówił Tonio Borg komisarz europejski ds. zdrowia i polityki konsumenckiej. – Komisja jest zdecydowana dalej wspierać rozwój alternatywnych metod badań oraz zachęcać kraje spoza UE do naśladowania naszego europejskiego podejścia – dodał.

Jego zdaniem to wyjątkowa okazja dla Europy, by dawać przykład odpowiedzialnych innowacji w dziedzinie kosmetyków bez zagrażania bezpieczeństwu konsumentów.

Nie ma jeszcze alternatywy dla badań na zwierzętach

Komisja Europejska dokonała szczegółowej oceny skutków zakazu wprowadzania do obrotu i uważa, że istnieją uzasadnione podstawy, by go wykonać. Zdaniem KE jest to zgodne z silnym przekonaniem wielu obywateli Europy, które można podsumować stwierdzeniem: potrzeba rozwoju kosmetyków nie usprawiedliwia przeprowadzania testów na zwierzętach“.

Wprowadzony w poniedziałek (11 marca) zakaz nie oznacza, że kosmetyki, które były testowane na zwierzętach wcześniej i już zostały wprowadzone do obrotu znikną z półek. Jak wyjaśnia Komisja Europejska kosmetyki, których bezpieczeństwo zostało wcześniej potwierdzone badaniami na zwierzętach nie są objęte zakazem. Będą dopuszczone do obrotu na podstawie historycznych badań bezpieczeństwa.

KE zapewnia, że poszukiwania alternatywnych sposobów badań kosmetyków będzie kontynuowane. Przyznaje jednocześnie, że pełne zastąpienie testów na zwierzętach nowymi metodami nie jest jeszcze możliwe.

Komisja przypomina, że na badania nad metodami alternatywnymi przeznaczyła w latach 2007-2011 około 238 mln euro. Według KE branża kosmetyczna także wniosła swój wkład w te działania – na przykład przez współfinansowanie w wysokości 25 mln euro inicjatywy badawczej SEURAT (Projekt oceny bezpieczeństwa mający na celu ostateczne zastąpienie testów na zwierzętach, którego realizacja zaplanowana jest na lata 2011-2015).

Europejski przemysł kosmetyczny ważny dla UE

Jak zauważa KE europejski przemysł kosmetyczny ma silną pozycję na światowym rynku, a jego wartość szacowana jest na 70 mld euro. Stanowi to prawie połowę wartości światowego rynku kosmetyków. Co więcej szacuje się, że w przemyśle kosmetycznym znajduje zatrudnienie około 184 tys. obywateli Unii.

Ponieważ europejski przemysł kosmetyczny zajmuje na świecie czołową pozycję, musimy nawiązywać kontakty z partnerami handlowymi, aby wyjaśniać i propagować europejski model i dążyć do uznania metod alternatywnych na arenie międzynarodowej. Komisja będzie to uwzględniać w unijnych programach handlowych i we współpracy międzynarodowej – czytamy w komunikacie KE.

Przypomnijmy, że testy na zwierzętach gotowych produktów kosmetycznych są w Europie zakazane od 2004 r., natomiast badania na zwierzętach składników kosmetyków jest zakazane od 11 marca 2009 r. Również od marca 2009 r. obowiązuje zakaz wprowadzania do obrotu na terenie Unii produktów kosmetycznych zawierających składniki, które były testowane na zwierzętach.

Jednak w przypadku najbardziej złożonych badań, związanych z bezpieczeństwem produktów, termin zakazu wprowadzania do obrotu został przedłużony właśnie do 11 marca 2013 r. Oznacza to, że najbardziej złożone badania firmy, wprowadzające produkty na rynek europejski mogły nadal przeprowadzać poza Unią. Od poniedziałku (11 marca) nie jest to już możliwe.

Z danych KE wynika, że przed wprowadzeniem zakazu w 2004 r. notowano około 9 tys. przypadków wykorzystania zwierząt do testów kosmetycznych w ciągu roku. W 2008 r. ta liczba spadła do 1510, natomiast w 2009 r. było 344 takich przypadków. Jednak szacuje się, że poza UE do badań kosmetycznych wykorzystuje się nawet 27 tys. zwierząt rocznie. Są to na ogół szczury, myszy, świnki morskie i króliki.

 

Źródło: Komisja Europejska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
SLDE stara się o zrozumienie posłów dla regulacji w medycynie estetycznej

Stowarzyszenie Lekarzy Dermatologów Estetycznych (SLDE) prowadzi rozmowy z posłami na temat możliwości wprowadzenia regulacji, dotyczących estetyki lekarskiej. Odbyły się spotkania zarządu SLDE z przedstawicielami różnych...

Zamknij